Miesięczne archiwum: f2016Fri, 23 Sep 2016 17:41:22 +000009pm30 23pm3016 0941Europe/Warsaw2241ę2016-09-23T17:41:22+00:002669Europe/Warsaw52016 pmFri, 23 Sep 2016 17:41:22 +00002016-09-23T17:41:22+00:000541500000009

Pakt dla Zdrowia

Służba zdrowia według PSL

Autor: | Zdrowie | Brak komentarzy

Przedstawiam „Pakt dla zdrowia” przygotowany przez ekspertów PSL. Najważniejsze propozycje? Zwiększenie wydatków na służbę zdrowia do 9% PKB, powiązanie wynagrodzeń pielęgniarek z płacami lekarzy oraz sprzeciw wobec przerzucania kosztów leczenia na samorządy.

Propozycje przedstawiliśmy w Sejmie podczas konferencji programowej „Pakt dla Zdrowia”. Na nasze zaproszenie licznie odpowiedzieli przedstawiciele służby zdrowia: lekarze, pielęgniarki, położne, ratownicy medyczni i fizjoterapeuci z całej Polski.

Tak duża frekwencja na konferencji cieszy, ale świadczy także o pilnej potrzebie debaty na temat problemów służby zdrowia. Przedstawiciele świata medycyny jako pierwsi zobaczyli efekty pracy ludowców. Zaprezentowany zebranym „Pakt dla Zdrowia” zakłada:

  • Powiązanie zarobków pielęgniarek z wynagrodzeniem lekarzy. Docelowo wynagrodzenie pielęgniarki wzrosłoby do minimum 60% wynagrodzenia lekarza.
  • Zwiększenie do 2020 roku całkowitych wydatków na ochronę zdrowia z obecnych 6,5% do 9% PKB. Pieniądze powinny pochodzić z przesunięcia środków ze składki rentowej, tak aby obciążenia podatników z tytułu składka zdrowotna nie wzrosły.
  • Sprzeciw wobec przerzucania kosztów finansowania służby zdrowia na samorządy.
  • Wykorzystanie środków unijnych oraz partnerstwa publiczno-prywatnego do sfinansowania niezbędnych inwestycji w służbie zdrowia.
  • Zwiększenie przychodów dzięki wykorzystaniu potencjału polskich szpitali do leczenia obywateli z innych państw w ramach tzw. „turystyki medycznej”.
  • Wprowadzenie tzw. opieki farmaceutycznej umożliwiającej farmaceutom prowadzenie poradnictwa dla pacjentów w aptekach oraz udział w optymalizacji zasad gospodarki lekiem w placówkach szpitalnych.
  • Zwiększenie, we współpracy z lekarzami rodzinnymi, samorządami, organizacjami pozarządowymi oraz rodzicami, wysiłków na rzecz popularyzacji aktywności fizycznej i prowadzenie edukacji zdrowotnej wśród dzieci i młodzieży w celu redukcji problemu nadwagi, cukrzycy, skrzywień kręgosłupa oraz próchnicy. Powrót gabinetów lekarskich do szkół.
  • Zwiększenie liczby lekarzy geriatrów w systemie opieki zdrowotnej m.in. dzięki stworzeniu „krótkiej ścieżki specjalizacyjnej” dla lekarzy internistów oraz lekarzy medycyny rodzinnej.
  • Ustawowe uporządkowanie roli ratowników medycznych w systemie ochrony zdrowia oraz systemie bezpieczeństwa publicznego (OSP, Straży Pożarnej, Siłach Zbrojnych, Służbie Więziennej, Policji) zgodnie z projektem ustawy o zawodzie ratownika medycznego i samorządzie zawodowym ratowników medycznych złożonego w Sejmie RP przez posłów PSL w sierpniu 2013 roku.
  • Zwiększenie roli samorządów lokalnych w kształtowaniu i koordynacji regionalnej polityki zdrowotnej w celu poprawienia rzeczywistej analizy potrzeb zdrowotnych.

Propozycje znalazły wielu zwolenników w środowisku medycznym. Wiele trafnych punktów zostało także zaprezentowanych podczas wystąpień szanownych prelegentów. Całkowicie zgadzam się ze słowami prof. Jerzego Friedigera ze szpitala Bonifratów w Krakowie, którego słowa pozwolę sobie tutaj przytoczyć: „każdy rząd, każdy minister chce mieć własną reformę, podczas gdy nam potrzeba ewolucji systemu, nie rewolucji”. Takie podejście przyświecało ludowcom podczas tworzenia prezentowanego „Paktu dla Zdrowia”.

Propozycje PSL były tworzone mając także na uwadze punkt widzenia pacjentów. Zauważalny jest wzrost liczby skarg do Rzecznika Praw Pacjenta. Będziemy dążyć do odbudowania zaufania w relacji pacjenta z lekarzem. Wskazywał na to wicedyrektor Szpitala Specjalistycznego im. J. Dietla w Krakowie, Dr Marcin Mikos.

Bardzo ważnym ogniwem w łańcuchu funkcjonowania służby zdrowia są samorządy. Celnie wskazywał na to Grzegorz Kubalski ze Związku Powiatów Polskich. Dodatkowe środki pozwolą im łatwiej koordynować pracę między placówkami.

24 września odbędzie się manifestacja całego środowiska medycznego zjednoczonego w Związku Zawodów Medycznych. Dzisiaj w oczekiwaniu na ten protest stajemy przed potrzebą dialogu ponad podziałami. Ludowcy zaproponują debatę przy Okrągłym Stole Służby Zdrowia ministrowi zdrowia i przedstawicielom wszystkich klubów parlamentarnych.

Przyszłość zaczyna się w szkole

Autor: | Edukacja | Brak komentarzy

Szanowni Państwo,
Dyrektorzy, Nauczyciele, Pracownicy Oświaty,

Początek Roku Szkolnego to niezwykle ważny dzień. Jak co roku uczniowie usłyszą pierwszy dzwonek i zasiądą w ławach szkolnych, by zdobywać wiedze niezbędną im w życiu. Dla Państwa, drodzy Pedagodzy, rozpocznie się okres wytężonej i ciężkiej pracy. Dlatego w imieniu swoim, jak i całego Polskiego Stronnictwa Ludowego, życzę Państwu wytrwałości, siły i satysfakcji z wykonywanej, tak potrzebnej dla Polski misji, jaką jest kształtowanie przyszłych pokoleń.

Wiem, że wielu z Państwa obawia się o swoją przyszłość. Pomysły obecnego rządu dotyczące likwidacji gimnazjów i zastąpienie ich ośmioklasowymi szkołami podstawowymi, to ogromny błąd. Jego konsekwencją byłaby konieczność zwolnienia tysięcy nauczycieli i likwidacja setek szkół. Szkół, które powstały dzięki ogromnym wyrzeczeniom lokalnych środowisk.

Decyzja o reformie, a właściwie zniszczeniu reformy edukacyjnej, którą chce przeprowadzić obecny rząd, nie ma żadnego uzasadnienia merytorycznego. Dzięki wybitnej pracy pedagogów, polscy gimnazjaliści są jednymi z najlepszych w Europie. Zajmują czołowe miejsca w najważniejszych rankingach. Zniszczenie tego dorobku, będzie niczym więcej jak wandalizmem legislacyjnym i działaniem na niekorzyść Polskiego Sytemu Edukacji.

Dlatego Polskie Stronnictwo Ludowe, będzie się z całą mocą sprzeciwiać wszelkim niekorzystnym dla Polskiej Szkoły decyzjom i zmianom. Jednocześnie zapewniam, że ludowcy będą chcieli przekonać większość sejmową do zwiększenia nakładów na edukację.

Według naszej oceny wydatki na edukację w Polsce muszą wzrosnąć do 6 proc. PKB. Niż demograficzny, na który powołuje się rząd, argumentując chęć przeprowadzania zmian, nie jest jak to przestawiają politycy PiS zagrożeniem, ale ogromną szansą na podniesienie jeszcze bardziej poziomu nauczania w Polsce. Dlatego chcemy, by klasy w szkołach nie przekraczały liczby 20 uczniów. Dołożymy wszelkich starań, aby w polskim budżecie znalazły się środki na zapewnienie wszystkim uczniom, bez względu na zamożność rodziców, jednego ciepłego posiłku w szkole.

Wierzę, że wspólnie uda nam się powstrzymać likwidację gimnazjów i podnieść finasowanie edukacji w Polsce. Nauczyciele mogą zawsze liczyć na wsparcie i pomoc moją, jak i całego Polskiego Stronnictwa Ludowego.