Miesięczne archiwum: f2016Sun, 30 Oct 2016 06:00:39 +000010am31 30am3116 1000Europe/Warsaw3900ę2016-10-30T06:00:39+00:0030310Europe/Warsaw62016 amSun, 30 Oct 2016 06:00:39 +00002016-10-30T06:00:39+00:000600000000010

Pomnik Witosa

Uczcijmy pamięć Witosa

Autor: | Historia | Brak komentarzy

Początek listopada to w naszej kulturze zawsze czas głębokiej zadumy i wspomnień o tych, którzy odeszli. Piękną tradycją ruchu ludowego jest oddanie w tym okresie hołdu Wincentemu Witosowi. 6 listopada w Wierzchosławicach odbędą się coroczne obchody Zaduszek Witosowych, na które serdecznie zapraszam.

Jak co roku, w pierwszą niedzielę po Wszystkich Świętych, 6 listopada, zgromadzimy się przy grobie Wincentego Witosa w jego Wierzchosławicach. Nasze spotkanie będzie wyrazem podziwu i szacunku wobec jednego z najwybitniejszych polityków, chłopskiego przywódcy i trzykrotnego premiera Polski. Wcześniej, tego samego dnia o godz. 9:30 odbędzie się msza święta w intencji jego i wszystkich zmarłych ludowców.

Zaduszki Witosowe to wspaniała okazja do głębszego pochylenia się nad naszą tradycją i korzeniami. To czas zadumy nad przeszłością, ale i planów na przyszłość. To także piękna tradycja wpisana w tarnowską ziemię. Matecznik Witosa podczas Zaduszek przez dziesięciolecia gościł najznamienitsze postacie ruchu ludowego.

Chcemy w ten szczególny dzień wspomnieć pamięć wspaniałego człowieka. To tutaj, w Wierzchosławicach rozpoczął swoją polityczną drogę. Od 1895 r. związany z rodzącym się Stronnictwem Ludowym. Trzykrotnie obejmował tekę premiera. Brał na siebie losy kraju w najtrudniejszych momentach historii. Nie bał się odpowiedzialności. Był niezłomny.

W podejmowanych decyzjach kierował się zawsze trzema zasadami. Na pierwszym miejscu stawiał dobro kraju. Jego niepodległość. Po drugie, demokratyczne rządy. Ponad wszystko dbał o pielęgnowanie demokratycznych cnót państwa prawa. I wreszcie jego przywiązanie do korzeni, interes chłopów i mieszkańców wsi. Tę miłość wyniósł ze swojej małej ojczyzny. Jakże aktualne są dzisiaj te wartości. Nie sposób nie odnieść ich do naszej dzisiejszej rzeczywistości.

Pamięć o wspaniałym przywódcy wciąż jest żywa. To dzięki wysiłkowi działaczy ludowych. Najbardziej zasłużonym w kultywowaniu pamięci Witosa jest Stanisław Mierzwa. Dzień Zaduszek Witosowych to także jego wspomnienie, osoby sukcesora schedy chłopskiego przywódcy. To z jego inspiracji rozpoczęły się spotkania będące kontynuacją idei ruchu. Przez lata łączyły one pokolenia ludowców. Tak jest i dzisiaj.

Spotkajmy się także i w tym roku. Pielęgnowanie pamięci i urzeczywistniania wizji Wincentego Witosa to nasz wspólny obowiązek. Niezłomność w działaniu, pamięć o korzeniach, tradycja i odwaga – tym powinniśmy się kierować w naszym działaniu. Spoiwem ruchu ludowego jest jego tożsamość i wspólne wartości.

Do zobaczenia 6 listopada w Wierzchosławicach.

Strażact

Wyższe emerytury dla strażaków

Autor: | Emerytura | 1 komentarz

Strażacy ochotnicy powinni dostawać specjalny dodatek do emerytury. Projekt ustawy w tej sprawie złożyliśmy już w Sejmie. Wierzę, że połączy on różne środowiska, bez względu na barwy polityczne.

Każdego dnia pod sztandarem Świętego Floriana, strażacy ochotnicy z godnością i honorem niosą pomoc potrzebującym. Często z narażeniem własnego życia budują bezpieczeństwo przeciwpożarowe Naszej Ojczyzny. Za Ich służbę i poświęcenie należy się Im najwyższy szacunek i wdzięczność.

Za wieloletnią służbę, trud i ofiarność strażacy ochotnicy – w przeciwieństwie do służb mundurowych – nie mogą liczyć na dodatkowe wsparcie po zakończeniu swojej misji. Dlatego ludowcy złożyli w Sejmie projekt ustawy wprowadzającej specjalne dodatki emerytalne dla strażaków ochotników.

Szczegóły? Dodatek do emerytury wyniesie 20 zł za każdy rok czynnej służby. Czyli za okres, w którym strażak był ubezpieczony, brał bezpośredni udział w działaniach ratowniczych, posiadał aktualne badania lekarskie dopuszczające do udziału w działaniach ratowniczych oraz posiadał szkolenie pożarnicze uprawniające do udziału w działaniach ratowniczych.

Chce wyraźnie zaznaczyć, że nie będzie to wielki koszt dla budżetu. Z naszych szacunków wynika, że wyniesie nie więcej niż 150 mln zł. Szczególnie, że w Ochotniczych Strażach Pożarnych w całej Polsce służy ponad 690 tys. osób. Codziennie z narażeniem własnego życia, ratują życie innych. Docenienie Ich ogromnej roli winno być czymś naturalnym dla każdego, bez względu na barwy polityczne.

Przecież OSP są nie tylko ważnym ogniwem w systemie ochrony przeciwpożarowej w Polsce. Spełniają także niezmiernie istotną rolę w rozwoju kultury na terenach wiejskich. Strażacy ochotnicy upowszechniają sport wśród młodych, prowadzą także działalność społeczną i edukacyjną.

Wierzę, że inicjatywa ludowców połączy różne środowiska polityczne i wspólnie będziemy mogli odwdzięczyć się, choć w ten sposób, strażakom ochotnikom za Ich służbę dla Polski i Polaków.

umowy czasowe

NIE dla podwyżki podatków

Autor: | Przedsiębiorcy | Brak komentarzy

Pod pretekstem zmiany systemu podatkowego, rząd PiS próbuje przerzucić na Polaków koszty swoich nierealnych obietnic wyborczych. Na ukryty wzrost obciążeń dla polskich rodzin, przedsiębiorców i rolników PSL nigdy się nie zgodzi.

System podatkowy wymaga zmian. Pytanie brzmi nie „czy”, ale „jak” go reformować? Ludowcom bliska jest idea podatku jednolitego. Pracowaliśmy nad nią z ministrem Szczurkiem już w poprzedniej kadencji Sejmu. Głównym celem tej zmiany, oprócz uproszczenia systemu podatkowego i obniżenie kosztów jego funkcjonowania, było obniżenie podatków dla najmniej zarabiających Polaków i dla rodzin z dziećmi.

Cieszę się, że nasi następcy nie zarzucili pomysłu podatku jednolitego i chcą go wprowadzić w życie. Jednak diabeł tkwi w szczegółach. Sygnały napływające od ministrów rządu PiS, zajmujących się tym projektem, są niepokojące. W naszej propozycji zakładaliśmy, że obciążenia podatkowe dla Polaków nie wzrosną, a wręcz spadną dla najmniej zarabiających i dla rodzin z dziećmi.

Dziś słyszymy, że w rządowej propozycji część podatników zapłaci wyższe podatki. Najwięcej na zmianie mieliby stracić przedsiębiorcy. Jak wyliczyli eksperci, do budżetu oddadzą dodatkowo astronomiczną sumę 16 mld zł. Nie wiem w czyjej głowie zrodził się ten pomysł, ale jest on nie do zaakceptowania.

Wygląda na to, że PiS, pod pretekstem zmiany systemu podatkowego, chce przerzucić na przedsiębiorców koszty swoich nierealnych obietnic wyborczych. Dla wielu z nich będzie to kropla, która przeleje czarę goryczy. Dopiero co otrząsnęli się po kryzysie gospodarczym – który nasza gospodarka pokonała tak imponująco właśnie dzięki gigantycznemu wysiłkowi przedsiębiorców – a już rząd PiS chce nałożyć na nich nowe obciążenia. Albo zmusi ich to do zamknięcia działalności albo będą szukali korzystniejszych rozwiązań podatkowych u naszych sąsiadów. W obu przypadkach budżet może tylko stracić. Na zmiany podatkowe uderzające w przedsiębiorców PSL nigdy się nie zgodzi.

Mój niepokój wzbudzają zapowiedzi objęcia jednolitym podatkiem także rolników, którzy opłacają już przecież niemały podatek rolny. Niebezpiecznie brzmią także propozycje odejścia przez rząd PiS od przyjętego w Europie – za wzór niech służy nam Francja i Niemcy – systemu zabezpieczenia ubezpieczeniowego rolników.

Nie do zaakceptowania jest likwidacja wspólnego rozliczania się małżonków. Taką deklarację złożył jeden ze współautorów propozycji PiS. Nie wiem, jak partia rządząca mówiąca tyle o rozwoju polityki rodzinnej może decydować się na krok najmocniej uderzający właśnie w polskie rodziny.

W przygotowanej przez nas koncepcji podatku jednolitego to rozwiązanie miało być utrzymane, a wręcz wzmocnione. Podatek miał być obliczany od dochodu na głowę w rodzinie. Dzięki temu uwzględniałby również liczbę dzieci w gospodarstwie domowym. Pozwoliłoby to obniżyć obciążenia podatkowe nie tylko dla najuboższych ale również dla rodzin wielodzietnych.

Uważamy, że zmiany w systemie podatkowym powinny iść właśnie w tym kierunku. Z jednej strony wsparcia rodzin z dziećmi, z drugiej najmniej zarabiających Polaków. Na ukryty wzrost podatków pod pretekstem uproszczenia systemu zgody ludowców nie będzie.

Ziemia dla młodych

Autor: | Rodzina | Brak komentarzy

Wiem jak ważne dla młodych małżeństw jest posiadanie własnego miejsca na ziemi. Własnego, nie wynajmowanego. PSL chce pomóc im w realizacji tego marzenia. Dla wszystkich rodzin, które chcą osiedlić się poza miastem przygotowaliśmy program „Ziemia dla młodych”. Pozwoli on przekazać im działki pod budowę domu za symboliczną złotówkę.

Kiedy rozmawiam z młodymi rodzinami, najczęstszym problemem na jaki wskazują jest brak mieszkań. Nasz program „Ziemia dla młodych” wychodzi im naprzeciw. Ma im ułatwić rozpoczęcie wspólnej życiowej drogę. Chętni otrzymają za symboliczną złotówkę działki pod budowę domu na terenach gmin wiejskich. Taki projekt ustawy złożymy w Sejmie.

Działki budowlane już są. W swoich zasobach ma je Agencja Nieruchomości Rolnych. W sumie dysponuje ona 1,9 mln ha ziemi. W tym jest ok. 400 tys. ha tzw. gruntów różnych, które chce przekształcić w działki budowlane. Pozwoli to na przekazanie rodzinom nawet 4 mln gruntów pod budowę domu.

Niemożliwe? To już się dzieje. Samorządowcy z PSL testują program pilotażowo w swoich gminach. Na przykład w gminie Kurzętniki robi tak wójt Wojciech Dereszewski. Pierwszych 20 rodzin już wyraziło chęć budowy domu na samorządowych gruntach, ale zainteresowanie jest znacznie większe. Dajmy taką szansę wszystkim, którzy marzą o swoim domu.

Pomnik Batalionów Chłopskich

Autor: | Historia | Brak komentarzy

Nadszedł czas, aby chlubna historia Batalionów Chłopskich została należycie upamiętniona. Czas, aby w Warszawie powstał pomnik ich pamięci. Ocalmy Ich od zapomnienia.

Ludowcy, jak co roku, oddali hołd bohaterom Ruchu Ludowego – żołnierzom Batalionów Chłopskich. W 76. rocznicę powołania chłopskiej formacji wojskowej zorganizowaliśmy konferencję naukową na ten temat. Sejmowa Sala Kolumnowa gościła tego dnia najznamienitszych gości: kombatantów i osoby związane z historią działalności tego zbrojnego ruchu. Liczną publiczność stanowiła młodzież szkół, które noszą imię Batalionów Chłopskich i gen. Franciszka Kamińskiego.

Świadectwem wyjątkowego charakteru Batalionów Chłopskich jest ich historia. Ruch Ludowy zdecydował o powołaniu swojej formacji wojskowej w 1940 r. Była to odpowiedź na potrzebę obrony ziemi chłopskiej przed okupantem. Skupili się pod sztandarem „Żywią i bronią” – dewizą będącą istotą Ruchu Ludowego.

W krótkim czasie Bataliony stały się drugą, co do wielkości, armią zbrojną w podziemnej Polsce. Ich liczebność w szczytowym okresie wynosiła 170 tysięcy żołnierzy i obejmowała tereny 10 województw.

Bataliony Chłopskie są ważną częścią wspólnoty narodowej Polaków. Wspólnie musimy ocalić ich od zapomnienia. Wskrześmy pamięć o bohaterskich czynach niezłomnych synów i córek chłopskich. PSL będzie dążył do powstania pomnika pamięci Bohaterów Ruchu Ludowego.

Parlament seniorów

Tarnowscy seniorzy biorą sprawy w swoje ręce

Autor: | Seniorzy | Brak komentarzy

5. edycja Budżetu Obywatelskiego za nami. Tarnowianie tym razem wybrali projekt Międzyosiedlowych Centrów Aktywności Senioralnej 2017. To wielki sukces tarnowskich seniorów.

Ponad 6 tysięcy osób wzięło udział w tegorocznym plebiscycie. Drugą największą grupą mającą wpływ na wynik były właśnie osoby powyżej 60. roku życia. Zwycięski projekt: Międzyosiedlowe Centra Aktywności Senioralnej 2017 to przedsięwzięcie skierowane do ludzi starszych. Kwota 400 tys. zł zostanie przekazana na cztery takie ośrodki promujące aktywizację tarnowskich seniorów.

PSL wspiera politykę senioralną w Polsce. W resorciem pracy i polityki społecznej wprowadziliśmy programy wsparcia dla seniorów – Aktywność Społeczna Osób Starszych oraz Senior-Wigor. Domy seniora i Uniwersytety Trzeciego Wieku uzyskały dzięki temu dodatkowe setki milionów złotych.

Dzisiaj trudno mówić o polityce senioralnej obecnego rządu. PiS woli nie zauważać problemów osób starszych. To niedobrze. Przecież tyle możemy zyskać korzystając z mądrości i doświadczenia życiowego seniorów.

Z wielkim rozżaleniem obserwowałem poczynania marszałka Sejmu Marka Kuchcińskiego w sprawie Parlamentu Seniorów. 1 października, w Międzynarodowym Dniu Osób Starszych, polityk PIS zdecydował nie wpuścić osób starszych do Sejmu. Zakazał im obradowania w głównej sali polskiego parlamentu.

To draństwo wobec seniorów w dniu ich święta. Nie sądziłem, że obecna władza może posunąć się tak daleko w swojej niechęci do osób starszych. Tylko dzięki determinacji seniorów udało się zorganizować spotkanie w Muzeum Historii Żydów Polskich POLIN.

Chciałbym wyraźnie podkreślić: osoby starsze, które zakończyły lub niebawem zakończą aktywność zawodową, są wciąż pełnoprawnymi członkami społeczeństwa. Nie tylko mają prawo zabierać głos, ale przede wszystkim ten głos musi być przez rządzących wysłuchany. Jestem jednak głęboko przekonany, że Parlament Seniorów jeszcze wróci do Sejmu.

Seniorzy nie dali się PiS

Autor: | Seniorzy | Brak komentarzy

Po raz kolejny udało się zorganizować obrady Parlamentu Seniorów. Udało się pomimo wyrzucenia go z Sejmu przez marszałka PiS Marka Kuchcińskiego. Brawa dla seniorów, którzy nie ulegli naciskom rządzących.

W ramach Międzynarodowego Dnia Osób Starszych, 1 października, zaplanowane były obrady Parlamentu Seniorów. Niestety, obchody postanowił popsuć marszałek Kuchciński, który zamknął przed zgromadzeniem główną salę polskiego parlamentu. Na usta same cisną się zdecydowane słowa potępienia takiego działania. Nigdy nie podejrzewałem, że obecna władza tak daleko posunie się w niechęci do osób starszych.

Łatwo zdiagnozować przyczynę takiego działania przedstawicieli PiS. Rządzący chcieli mieć decydujący wpływ na wybór delegatów Parlamentu Seniorów. Celem marszałka Kuchcińskiego było wyeliminowanie możliwości wygłoszenia krytycznych słów pod adresem rządu.

Próby dezorganizacji inicjatywy nie odstraszyły uczestników Parlamentu Seniorów od realizacji spotkania. Odbyło się ono w Muzeum Historii Żydów Polskich POLIN. Oburzenie wobec działań marszałka PiS potęguje fakt, że nie jest to inicjatywa polityczna. Jej celem jest pokazanie osób starszych jako aktywnych i pełnoprawnych członków społeczeństwa. Ich głos musi zostać wysłuchany przez rządzących.

Aby ten głos był lepiej słyszalny musimy utworzyć Ministerstwo Seniorów. Potrzeba nowego resortu wynika z dynamiki zmian demograficznych i faktu starzenia się społeczeństwa. Problemy, z którymi spotykają się starsi ludzie powinny być rozwiązywane. Dzisiaj pozostawieni są sami sobie.

W poprzedniej kadencji Sejmu przygotowaliśmy szereg inicjatyw aktywizujących seniorów. Ministerstwo Pracy i Polityki Społecznej wcieliło w życie programy wsparcia, takie jak Aktywność Społeczna Osób Starszych czy Senior-Wigor. Wiele milionów złotych zostało przekazanych Domom Seniora i Uniwersytetom Trzeciego Wieku. 550 takich miejsc zrzesza dzisiaj nawet 150 tys. osób. Jest symbolem aktywności seniorów.

Parlament Seniorów też był takim symbolem. Daję Państwu słowo, że jeszcze wróci do Sejmu.