Miesięczne archiwum: f2017Sun, 04 Jun 2017 08:39:03 +000006am30 04am3017 0639Europe/Warsaw0339ę2017-06-04T08:39:03+00:001546Europe/Warsaw82017 amSun, 04 Jun 2017 08:39:03 +00002017-06-04T08:39:03+00:000839000000006

Dożynki w Proszowicach - nagłówek

Dumni z dziedzictwa Ruchu Ludowego

Autor: | Ludowcy | Brak komentarzy

„Trzeba przyłożyć rękę do pługa ojczystego i tak orać zagon polski, by nie zabrakło chleba dla nikogo na tej ziemi” – tak nauczał Polaków Prymas Polski Kardynał Tysiąclecia Stefan Wyszyński. Dziś o tym wyzwaniu i zadaniu trzeba przypominać wszystkim politykom niezależnie od barw partyjnych.

Szanowne Koleżanki i Koledzy,
Goście i Uczestnicy Święta Ludowego!

„Trzeba przyłożyć rękę do pługa ojczystego i tak orać zagon polski, by nie zabrakło chleba dla nikogo na tej ziemi” – tak nauczał Polaków Prymas Polski Kardynał Tysiąclecia Stefan Wyszyński. Dziś o tym wyzwaniu i zadaniu trzeba przypominać wszystkim politykom niezależnie od barw partyjnych, choć w sposób szczególny tym, którzy mają rząd, większość w parlamencie i prezydenta.

Ten chleb przywołany w myśli wybitnego polskiego duchownego ma wymiar symboliczny. Oznacza bowiem pokarm, ale też dobrą pracę i godziwą płacę, zgodę w rodzinach, bezpieczeństwo indywidualne i państwowe, jedność narodową oraz przestrzeń do rozwoju wspólnot samorządowych.

Polska będzie lepsza, gdy naprawimy politykę. Kiedy zamiast skakać sobie do gardeł, zaczniemy wspólnie realizować sprawy najważniejsze dla naszego społeczeństwa i państwa. Polska to nasza wspólna sprawa! Tylko wspólnie zdołamy wykorzystać szanse i uniknąć zagrożeń, jakie niesie współczesny świat.

Dla PSL, od zarania, Święto Ludowe było świętem radości oraz dumy z naszego dziedzictwa i wartości. Ale jednocześnie – debatą nad działaniami społeczno-gospodarczymi i politycznymi dla ojczyzny oraz zadaniami na przyszłość.

Nie jesteśmy idealni, lecz mamy prawo nazywać się ugrupowaniem najbardziej zasłużonym dla Polski. To premier Wincenty Witos z PSL uchronił nasz kraj i Europę przed nawałą bolszewicką. Jako jedyne ugrupowanie mieliśmy w swoich szeregach noblistę – Władysława Reymonta. To Bataliony Chłopskie związane z ruchem ludowym walczyły o niepodległość Polski i broniły ludność przed okupantem niemieckim. To Stanisław Mikołajczyk jako pierwszy tuż po wojnie porwał naród, by wyzwolić go z kajdan komunizmu. Bez powstania w 1989 roku Wielkiej Koalicji przy zaangażowaniu ZSL – Polsce groziła wojna domowa. Bez twardych negocjacji PSL i Jarosława Kalinowskiego z Unią Europejską rolnicy przymieraliby dziś głodem, a polska wieś byłaby w ruinie.

Wszędzie, gdzie ludowcy otrzymują mandat zaufania społecznego: w rządzie, W Sejmie i w Senacie, a przede wszystkim w samorządach – dokładają wszelkich starań, aby państwo dobrze służyło polskiemu społeczeństwu.

Z całego serca dziękuję wszystkim ludziom dobrej woli, a w szczególności ludowcom za dotychczasową współpracę ze mną w roli prezesa Polskiego Stronnictwa Ludowego. Dziękuję za wspólne działania i inicjatywy, których było tak wiele. Za wzmacnianie naszej wspólnoty. Za doświadczenia, jakich mi przysparza stanie na czele wspaniałego 122-letniego ugrupowania.

Chcę jednocześnie zapewnić, że w najbliższych wyborach samorządowych Polskie Stronnictwo Ludowe wystawi własne listy wyborcze. Jestem przekonany, ze podobnie jak to miało miejsce W latach ubiegłych, znajdą się na nich najlepsi kandydaci popierani przez lokalne środowiska. Najważniejszym i najcenniejszym naszym kapitałem są ludzie reprezentujący różne zawody i grupy wiekowe. To oni stanowią źródło wiedzy, pomysłów, energii organizacyjnej, doświadczenia i wiary W sukces. Ludzie stanowią partię i partia jest dla ludzi.

Jestem przekonany, że otwarcie się naszego Stronnictwa na nowe, bliskie nam ideowo środowiska, umożliwi odradzanie się i wzmacnianie Ruchu Ludowego. Stawiamy na sprawdzonych i dobrych gospodarzy. Będziemy współpracować z samorządowcami i bronić wspólnot samorządowych przed rządem, aby obcy urzędnik z Warszawy nie decydował za mieszkańców gminy, powiatu czy województwa.

Wszystkim uczestnikom Święta Ludowego przekazuję serdeczne zyczenia zdrowia oraz wszelkiej pomyślności w życiu osobistym i zawodowym. Bądźmy dla siebie lepsi, życzliwi i otwarci wobec tych, którzy w różnorodny sposób służą polskiemu rolnictwu, polskiej ziemi, Polsce. Niech dobrych dni i zdarzeń będzie jak najwięcej. Jako Polskie Stronnictwo Ludowe szukamy porozumienia z wszystkimi, którzy są gotowi do codziennego Współdziałania pod zielonymi sztandarami dla dobra Polski.

Z ludowym pozdrowieniem,

wkk-podpis-mailchimp

Witos

Oddajmy sprawiedliwość Witosowi

Autor: | Ludowcy | Brak komentarzy

Nie wystarczy jeździć na grób Wincentego Witosa i okazjonalnie składać kwiaty przed jego pomnikiem. Nadszedł czas zadośćuczynienia prawdzie historycznej i oddania sprawiedliwości ofiarom haniebnego procesu brzeskiego.

Szanowny Pan Andrzej Duda
Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej

W przeddzień setnej rocznicy odzyskania przez Polskę niepodległości najwyższy czas zmazać haniebny wyrok brzeski. Domagamy się wsparcia naszych działań, mających na celu oczyszczenie dobrego imienia Wincentego Witosa i zatarcie wydanego na niego 85 lat temu wyroku w sfingowanym procesie.

Uchwalenia takiej ustawy przez Sejm wymaga elementarne poczucie sprawiedliwości i uczciwości. Jest bowiem niepojęte, aby na Wincentym Witosie – trzykrotnym premierze Rzeczypospolitej Polskiej i współtwórcy naszej niepodległości – wciąż ciążyły zarzuty o zdradę. Przypominam, że Witosa i dziesięciu posłów II RP skazano za przestępstwo „przeciw władzy zwierzchniej” na podstawie obowiązującego wówczas w Polsce rosyjskiego kodeksu karnego z 1903 roku. Proces brzeski miał na celu tylko i wyłącznie sparaliżowanie działalności partii opozycyjnych.

Polskie Stronnictwo Ludowe, jako jedyny ideowy spadkobierca Wincentego Witosa, domaga się przyspieszenia prac nad złożonym w zeszłym roku projektem ustawy dot. unieważnienia orzeczeń procesu brzeskiego. Żądamy przywrócenia czci i godności posłom na Sejm II Rzeczypospolitej, represjonowanym za działalność na rzecz obrony demokracji w Polsce przez obóz sanacyjny. O bezpodstawności zarzutów stawianych grupie ówczesnych posłów świadczy fakt, że po klęsce wrześniowej Prezydent Rzeczypospolitej na uchodźstwie Władysław Raczkiewicz wydał w dniu 31 października 1939 roku dekret o amnestii dla byłych więźniów brzeskich.

Dziś nie wystarczy jeździć na grób Wincentego Witosa i okazjonalnie składać kwiaty przed jego pomnikiem. Nadszedł czas zadośćuczynienia prawdzie historycznej i oddania sprawiedliwości ofiarom haniebnego procesu brzeskiego.

Z poważaniem,

wkk-podpis-mailchimp