Archiwum kategorii: Rodzina

Ziemia dla młodych

Autor: | Rodzina | Brak komentarzy

Wiem jak ważne dla młodych małżeństw jest posiadanie własnego miejsca na ziemi. Własnego, nie wynajmowanego. PSL chce pomóc im w realizacji tego marzenia. Dla wszystkich rodzin, które chcą osiedlić się poza miastem przygotowaliśmy program „Ziemia dla młodych”. Pozwoli on przekazać im działki pod budowę domu za symboliczną złotówkę.

Kiedy rozmawiam z młodymi rodzinami, najczęstszym problemem na jaki wskazują jest brak mieszkań. Nasz program „Ziemia dla młodych” wychodzi im naprzeciw. Ma im ułatwić rozpoczęcie wspólnej życiowej drogę. Chętni otrzymają za symboliczną złotówkę działki pod budowę domu na terenach gmin wiejskich. Taki projekt ustawy złożymy w Sejmie.

Działki budowlane już są. W swoich zasobach ma je Agencja Nieruchomości Rolnych. W sumie dysponuje ona 1,9 mln ha ziemi. W tym jest ok. 400 tys. ha tzw. gruntów różnych, które chce przekształcić w działki budowlane. Pozwoli to na przekazanie rodzinom nawet 4 mln gruntów pod budowę domu.

Niemożliwe? To już się dzieje. Samorządowcy z PSL testują program pilotażowo w swoich gminach. Na przykład w gminie Kurzętniki robi tak wójt Wojciech Dereszewski. Pierwszych 20 rodzin już wyraziło chęć budowy domu na samorządowych gruntach, ale zainteresowanie jest znacznie większe. Dajmy taką szansę wszystkim, którzy marzą o swoim domu.

rodzinna1

Kompromis wokół polityki rodzinnej?

Autor: | Polityka, PSL, Rodzina | Brak komentarzy

Ponadpartyjne porozumienie zbudowane przez PSL w poprzedniej kadencji Sejmu wokół polityki rodzinnej może zostać utrzymane. Pod warunkiem, że nie zerwie go PiS.

Za nami w Sejmie pierwsze czytanie długo wyczekiwanego programu 500+. Przed wyborami PiS chwaliło się gotową ustawą, gwarantującą wszystkim rodzicom 500 zł na każde dziecko. Po wyborach okazało się, że projektu nie ma, trzeba go dopiero przygotować. Gdy już powstał okazało się, że rodziny dostaną pieniądze, ale nie na każde, ale najwyżej na co drugie dziecko.

Ile zostało z przedwyborczych obietnic, każdy oceni sam. Mimo to PSL nie skreśla rządowego projektu. Wychodzimy z założenia, że lepsze to niż nic. Zależy nam także na tym, aby ponadpartyjne porozumienie wokół polityki rodzinnej zbudowane przez Ludowców w poprzedniej kadencji, zostało utrzymane. 

PiS popierał nasze projekty. Za wydłużeniem do roku urlopów rodzicielskich głosowało 120 posłów PiS, nikt nie był przeciw, nikt się nie wstrzymał od głosu. 1000 zł na dziecko poparło 121 posłów PiS, nikt nie był przeciw, nikt nie wstrzymał się od głosu. Zasada „Złotówka za złotówkę” – 118 posłów PiS za, nikt przeciw, nikt nie wstrzymał się od głosu. Ustawa Karta Dużej Rodziny – 124 posłów PiS za, nikt nie był przeciw, nikt nie wstrzymał się od głosu. Program „Praca dla młodych” – 112 posłów PiS za.

Tym bardziej dziwi dziś, gdy politycy PiS twierdzą, że polityki rodzinnej dotąd nie było. Za czym w takim razie głosowali w poprzedniej kadencji Sejmu? Szkoda, że dziś boją się przyznać, kto położył fundamenty pod nową politykę rodzinną państwa. Bez dobrych zmian przygotowanych przez PSL nie byłoby programu 500+. 

W PSL uważamy, że skuteczna polityka rodzinna powinna tworzyć lepsze warunki do życia dla polskich rodzin. Dawać im poczucie bezpieczeństwa i stabilizacji. Państwo powinno wspierać rodziny w trudnych momentach i jednocześnie zachęcać do aktywności. Wreszcie – rozwiązywać realne problemy. Tylko wtedy Polacy będą chcieli zakładać rodziny tu w kraju, a nie na emigracji.

Dlatego skuteczna polityka rodzinna nie może ograniczać się jednak do jednego programu. Nie chodzi w niej bowiem o proste równanie: państwo przekazuje rodzinom więcej pieniędzy i automatycznie rodzi się więcej dzieci. Ten sposób myślenia prowadzi na manowce. Doraźne sztuczki nie działają. Doskonale pokazało to becikowe, wprowadzone zresztą przez PiS. Nie dopuśćmy, by 500+ skończyło tak samo jak becikowe.

Dlatego PSL zaproponowało poprawki do rządowego projektu. Kluczowa to wprowadzenie do programu 500+ zasady złotówka za złotówkę. Dzięki temu rodzice z jednym dzieckiem nie stracą automatycznie po przekroczeniu progu dochodowego 500 zł wsparcia. Przykładowo: jeśli przekroczą kryterium o 10 zł, otrzymają 490 zł świadczenia, gdy o 20 zł, dostaną 480 zł. Zgodnie z projektem rządowym nie dostaną nic. Taką zasadę już wprowadziliśmy przy wszystkich świadczeniach rodzinnych w poprzedniej kadencji Sejmu. Wówczas poparło ją również PiS. Dziwię się, że dziś jest temu niechętne.

Nie stawiamy rządu pod ścianą. Proponujemy, żeby zasada złotówka za złotówkę obowiązywała już od kwietnia, ale jeśli rząd uzna, że nie ma na to w budżecie pieniędzy, jesteśmy gotowi odłożyć wejście w życie tego rozwiązania na styczeń przyszłego roku. Wówczas rząd będzie mógł zarezerwować na ten cel pieniądze tworząc budżet na 2017 rok.

Liczę, że PiS poprze dobre poprawki do programu 500+. Już spełnili nasz postulat, by świadczenie wychowawcze nie wliczało się do dochodu rodzin korzystających z pomocy społecznej. Przypomnę, że był to postulat PSL, który początkowo rząd odrzucał. Przekonywał wręcz, że najubożsi nie stracą wsparcia. Dopiero po protestach zmienił zdanie i w projekcie, który wpłynął do Sejmu, 500+ nie wlicza się do dochodu.

Ten przykład pokazuje, że porozumienie wokół dobrych zmian jest możliwe. Czy PiS jest dziś gotowe na kompromis? Testem będą poprawki zgłoszone przez PSL.

 


 

Senior Wigor - Ambasadorzy

Seniorzy z wigorem

Autor: | PSL, Rodzina, Seniorzy | Brak komentarzy

W Suchaniu otworzyliśmy dziś kolejny dom seniora z naszego programu Senior-Wigor. Magia takich miejsc polega nie tylko na ciekawych zajęciach, ale przede wszystkim na ludziach, którzy je tworzą.

Gminny dom kultury przy ulicy Kardynała Hlonda w Suchaniu przejęli seniorzy. Oczywiście nie cały, tylko jego część, w której powstał nowy dom dziennego pobytu dla seniorów. Tuż obok młodych ludzi, seniorzy już mogą brać udział w zajęciach muzycznych, plastycznych, teatralnych.

Już na dzisiejszą uroczystość przygotowali przedstawienie. Kiedy rozmawialiśmy po spektaklu, seniorzy zapewniali, że czują się tu wspaniale. Mówili szczerze, było to po nich widać. Ogromnie się cieszę, że takie miejsce powstało właśnie przy domu kultury. Na styku doświadczeń międzypokoleniowych wykuwają się przecież najciekawsze idee.

Nowy dom seniora w Suchaniu to część przygotowanego przez nas w zeszłym roku programu Senior-Wigor, dzięki któremu w całej Polsce powstało 119 nowych placówek dla osób starszych. (więcej o naszym programie przeczytasz tutaj). Magia takich miejsc polega nie tylko na ciekawych zajęciach, ale przede wszystkim na ludziach, którzy je tworzą.

370 mln zł na domy seniorów

Weźmy Łódź. Tutaj w zabytkowej willi przy ul. Senatorskiej powstał pierwszy w mieście dom seniora z naszego programu Senior-Wigor. Seniorzy już mogą zjeść tu coś zdrowego i smacznego, skorzystać z zajęć rehabilitacyjnych, rekreacyjnych i terapii zajęciowej. Do dyspozycji mają także bibliotekę wyposażoną w komputery. Na wiosnę zrewitalizowany zostanie ogród.

Przez 8 godzin dziennie, na razie od poniedziałku do piątku, opiekują się nimi specjaliści – fizjoterapeuta, pielęgniarka, ratownik medyczny, psycholog. Taki postawiliśmy wymóg tworząc program: jeśli samorząd chce skorzystać z dofinansowania, musi zapewnić seniorom profesjonalną opiekę.

Łódzcy seniorzy chyba są zadowoleni, bo już namawiają władze, żeby ubiegały się o dofinansowanie w tegorocznej edycji programu. Zresztą właśnie po to przygotowaliśmy projekt Senior-Wigor jako projekt wieloletni. Zarezerwowaliśmy środki na lata 2015-2020. W sumie będzie to aż 370 mln zł.

Więcej przestrzeni dla seniorów

Takie przykłady jak w Suchaniu czy w Łodzi można mnożyć. Wymienię tylko placówki otwarte w styczniu (pewnie i tak nie wszystkie): w Bochni z nowego domu seniora korzysta już 17 starszych osób, w Górkach-Sypniewie – 20, w Białobokach – 26, w Proszowicach, Stanowie i w Drobinie – po 30. Otwierając tę ostatnią placówkę biskup Piotr Libera mówił o potrzebie szacunku dla osób starszych i niesieniu im pomocy. Właśnie z tej potrzeby powstał nasz program.

Chcieliśmy w jednym miejscu stworzyć przestrzeń dla seniorów do spotkań towarzyskich, warsztatów kulinarnych, działalności społecznej, budowania więzi międzypokoleniowych. Także do opieki terapeutycznej i rehabilitacji. Domy Senior-Wigor odpowiadają na wszystkie te potrzeby.

Uważam, że prowadzenie mądrej polityki senioralnej to jedną z największych wyzwań stojących przed Polską i całą Europą. Wszyscy musimy dobrze przygotować się na nadchodzące zmiany demograficzne. To wielkie zobowiązanie młodego pokolenia wobec naszych rodziców i dziadków. Nie zapominajmy, że kiedyś wszyscy będziemy seniorami. 


Chcesz wiedzieć pierwszy? Dołącz do nas:

kosiniakowe1

1000 zł miesięcznie dla rodziców

Autor: | PSL, Rodzina | Brak komentarzy

Już od nowego roku wszyscy rodzice, którzy nie mogą skorzystać z urlopów rodzicielskich, dostaną przez rok 1000 zł miesięcznie. 

Kosiniakowe – jak część osób już ochrzciła nowe świadczenie – przyjęliśmy jeszcze w poprzedniej kadencji parlamentu. Uznaliśmy, że wszyscy rodzice, bez względu na formę zatrudnienia, powinni mieć równe szanse na wsparcie od państwa. Do tej pory z rocznych urlopów rodzicielskich korzystali wyłącznie rodzice płacący składki ZUS. Już od nowego roku to się zmieni.

To nie żadne becikowe, jak część krytyków nazywa naszą propozycję. Nie przygotowaliśmy dla rodziców jednorazowego wsparcia po urodzeniu dziecka, bo takie rozwiązanie już jest i nie ma sensu go dublować. Idea jest zupełnie inna. Chcemy zagwarantować wszystkim rodzicom minimum bezpieczeństwa finansowego w pierwszym roku życia dziecka.

Pierwszy rok jest kluczowy zarówno dla dziecka, jak i dla samych rodziców. Dłuższa obecność rodzica w domu – jako lekarz doskonale zdaję sobie z tego sprawę – pozytywnie wpływa na rozwój psychiki, zachowań społecznych, a także na równowagę emocjonalną dziecka. Także na jego zdrowie – dłuższe karmienie piersią ogranicza ryzyko infekcji, chorób gastroenterologicznych czy zachorowań na astmę. Wskazuje na to m.in. raport „Korzyści wynikające z urlopu macierzyńskiego/rodzicielskiego w UE27”.

Stąd nasza decyzja o wydłużeniu urlopów rodzicielskich z 26 do 52 tygodni, czyli pełnego roku. Jeszcze w 2006 roku były to zaledwie 18 tygodni, a część środowisk wzywała nawet do skrócenia tego okresu. Sęk w tym, że z dłuższych urlopów rodzicielskich mogą skorzystać wyłącznie osoby opłacające składki ubezpieczeniowe – pracujący na umowach o pracę, umowach zlecenie, oraz prowadzący własną działalność. Osoby bezrobotne, studenci czy pracujący na umowach o dzieło dotąd nie mieli takiej możliwości.

Dzięki naszej dobrej zmianie, wszyscy rodzice przez rok od urodzenia dziecka rodzice będą otrzymywali co najmniej 1000 zł miesięcznie. W przypadku urodzenia więcej niż jednego dziecka, świadczenie będzie przysługiwało odpowiednio dłużej – 65 tygodni w przypadku urodzenia bliźniąt, 67 tygodni – trojaczków, 69 tygodni – czworaczków i maksymalnie 71 tygodni, gdy urodzą się pięcioraczki.

To także dobra zmiana dla rolników. Do tej pory oni również mogli otrzymać zasiłek macierzyński – w wysokości czterokrotności emerytury podstawowej (odpowiadało to kwocie miesięcznej najniższej emerytury). Obecnie to ok. 3,5 tys. zł na dziecko, płatne jednorazowo za cały rok. Od 2016 roku w sumie otrzymają w pierwszym roku dziecka 12 tys. zł na rękę.

Również osoby już ubezpieczone, których zasiłek macierzyński byłby niższy od świadczenia rodzicielskiego, otrzymają wyrównanie do 1 tys. zł. Dotyczy to zarówno zatrudnionych na część etatu, pracujących na umowach zlecenie, jak i przedsiębiorców.

W czasie dyskusji nad projektem pojawiły się głosy, że nikt nie zdecyduje się na dziecko tylko dlatego, że dostanie 1000 zł miesięcznie. To nie o to chodzi. Same pieniądze nikogo do urodzenia dziecka nie przekonają. Uważam, że rolą państwa jest wspierać osoby, które tego wsparcia najbardziej potrzebują. Nie może być tak, że forma zatrudnienia – często niezależna przecież od rodziców – decyduje o tym, czy po urodzeniu dziecka będziemy mieli środki na podstawowe wydatki.

1000 zł nie jest oszałamiającą sumą. Zwłaszcza gdy dodamy do siebie wszystkie wydatki w pierwszym okresie po urodzeniu dziecka. Na tyle państwo, czyli my wszyscy, może sobie dzisiaj pozwolić. To kolejny krok – po wydłużeniu urlopów do roku, Karcie Dużej Rodziny czy programie budowy żłobków – w tworzeniu nowej polityki rodzinnej. Mam nadzieję, że nasi następcy będą dalej rozwijać nasz program dobrych zmian dla polskich rodzin.


 

kosiniakowe

żłobki za złotówkę

Żłobki za złotówkę

Autor: | Kampania wyborcza, PSL, Rodzina | Brak komentarzy

Zagwarantujemy 20 godzin tygodniowo darmowej opieki żłobkowej już od września 2016 roku. Podwoimy też liczbę żłobków i klubów dziecięcych w 4 lata. Macie to od PSL na piśmie.

W piątek otworzyliśmy pierwszy żłobek na Uniwersytecie Jagiellońskim. W „Żaczusiu” opiekę znajdzie nawet 55 najmłodszych dzieci. Ich rodzice będą mogli spokojnie dalej się uczyć. Tylko w tym roku, dzięki naszemu programowi „Maluch na uczelni”, w całej Polsce powstanie 43 takich placówek przy uczelniach wyższych. – Super, nie? – usłyszałem od studentów z NZS, wspólnie z którymi przygotowaliśmy program. Po to jest się ministrem, żeby właśnie takie idee realizować.

Żłobek "Żaczuś" na Uniwersytecie Jagiellońskim

Żłobek „Żaczuś” na Uniwersytecie Jagiellońskim

 

Uważam, że wszyscy rodzice powinni mieć wybór. To od ich decyzji ma zależeć, czy po urodzeniu dziecka chcą wrócić do pracy, czy zostać z nim w domu. W pierwszym roku życia dziecka to proste, bo wprowadziliśmy roczne urlopy rodzicielskie. A co później? Są urlopy wychowawcze, są dziadkowie, w grę wchodzi też niania, opiekunka. No i żłobki, kluby dziecięce, dzienni opiekunowie.

Po to powstał nasz program „Maluch”. Chcieliśmy, aby rodzice nie musieli się dłużej martwić, czy znajdą fachową opiekę dla swoich skarbów. Mało kto o tym wie, że pieniądze na pierwszą edycję Malucha w 2011 roku udało nam się zdobyć dzięki ograniczeniu dotacji dla partii politycznych. Od tamtego czasu liczba miejsc w żłobkach i klubach dziecięcych wzrosła z 32 tys. do ponad 77 tys.

Liczba żłobków i klubów dziecięcych wzrosłą do blisko 3 tys.

Liczba żłobków i klubów dziecięcych wzrosłą do blisko 3 tys.

 

To nie są suche liczby, to tysiące nowych miejsc opieki dla najmłodszych dzieci. Ich rodzice po zakończeniu rocznego urlopu rodzicielskiego mogą wrócić do pracy wiedząc, że maluch zostaje pod dobrą opieką.

Zdaję sobie doskonale sprawę, że to wciąż kropla w morzu potrzeb. Dlatego idźmy za ciosem – przekażmy więcej środków na program, który zdał egzamin. Przecież przez lata liczba placówek dla najmłodszych dzieci ledwie przekraczała 300, a dziś jest ich blisko 3000. Tę liczbę w kolejnej kadencji możemy przynajmniej podwoić. To nasz plan minimum.

Na tym nie koniec. Nie wystarczy tylko dalej zwiększać liczbę żłobków. Musimy sprawić, żeby były dostępne dla wszystkich rodziców. Dlatego proponuję 20 godzin tygodniowo darmowej opieki żłobkowej. To możliwe już od września 2016 roku. Każda następna godzina nie powinna kosztować rodziców więcej niż 1 zł. To rozwiązanie sprawdziło się już przy przedszkolach. Teraz obejmijmy nim także rodziców najmłodszych dzieci.

To oczywiście nie jest tanie rozwiązanie. Szacujemy, że potrzebujemy na ten cel ok. 2,5 mld zł rocznie. Nie możemy jednak traktować tych wydatków jedynie jako kosztów. To inwestycja. Przecież dzięki temu rodzice będą mogli wrócić do pracy. Rodzina zarabiająca więcej, więcej również wyda. To nie tylko napędzi rozwój gospodarczy, ale zwiększy też wpływy do budżetu. Ostateczne wydatki budżetowe na żłobki mogą być więc znacznie niższe.

Jeśli nie stać nas na wsparcie polskich rodzin, to na co nas stać? 

Kardynał Stanisław Dziwisz

Powstanie dom seniora w Brzegach

Autor: | Rodzina, Seniorzy | Brak komentarzy

W Brzegach pod Wieliczką powstanie dom środowiskowego wsparcia dziennego dla osób starszych i niepełnosprawnych. Wspólnie z kardynałem Stanisławem Dziwiszem i burmistrzem Wieliczka Arturem Koziołem podpisaliśmy porozumienia zapewniające finansowanie inwestycji.

Dzięki temu budowa domu seniora na terenie Campusu Misericordiae, czyli Polach Miłosierdzia, zakończy się jeszcze przed rozpoczęciem Światowych Dni Młodzieży. To tam odbędzie się nocne czuwanie i Msza Posłania z papieżem Franciszkiem.

Dom seniora pozostanie pamiątką po uroczystościach, pomostem międzypokoleniowym, który będzie dobrze służył osobom starszych i potrzebującym.

Rynek Pracy - PARP - FB

Praca: 9 dobrych zmian

Autor: | Inne, Kampania wyborcza, Polityka, Praca, PSL, Rodzina | Brak komentarzy

„Praca ma fundamentalne znacznie i dlatego konieczne jest, by całe społeczeństwo współpracowało na rzecz tego, by była praca dla wszystkich” – Papież Franciszek 

Gdy zostałem ministrem pracy i polityki społecznej, najczęściej zadawanym mi pytaniem było: „Kiedy wreszcie będzie praca?”. Dzisiaj słyszę już: „Jak mam utrzymać rodzinę za 1800 zł?”. To znaczy, że praca już jest, tyle że niskopłatna. Dlatego naszym najważniejszym celem jest podniesienie jakości polskiej pracy. Oto 9 dobrych zmian, które wprowadziliśmy w ostatnich 4 latach:

Ograniczenie umów czasowych

Kończymy z wieczną pracą na umowach czasowych. Nie mogą one być zawierane w sumie na dłużej niż 33 miesiące. Ich liczba nie może przekraczać trzech. Jednocześnie zrównaliśmy okresy wypowiedzenia umów o pracę na czas określony i nieokreślony: 2 tygodnie dla pracujących krócej niż 6 miesięcy, 1 miesiąc dla pracujących co najmniej 6 miesięcy, 3 miesiące dla pracujących co najmniej 3 lata. Wcześniej okres wypowiedzenia w umowach czasowych wynosił max. 2 tygodnie (pod warunkiem, że w ogóle został wpisany do umowy). Więcej pisałem o tym tutaj.

Wsparcie w starcie

Wprowadziliśmy niskooprocentowane pożyczki na start biznesu. To szansa dla uczniów, studentów i absolwentów na założenie własnego startupu. Bez dodatkowego wsparcia na starcie często nie ruszyliby z biznesem. Pożyczka wynosi do 75 tys. zł. Jej spłatę można rozłożyć na 7 lat, po drodze korzystając z rocznej karencji. Wsparcie w starcie to nie gotowa recepta na sukces. Pożyczkę trzeba spłacić. To rozwiązanie dla tych, którzy mają pomysł na biznes i chcą od początku pracować na swoim. Poznaj ich historie.

Gwarancje dla młodych

Zmieniliśmy definicję osoby młodej – obejmuje wszystkich do 30. roku życia. Skróciliśmy – z 6 do 4 miesięcy – okres w którym urząd pracy musi przedstawić młodym ofertę pracy, stażu lub szkolenia. Wprowadziliśmy także nowe zachęty dla firm do zatrudniania młodych – zwolnienie z obowiązku opłacania składek na Fundusz Pracy oraz Fundusz Gwarantowanych Świadczeń Pracowniczych, refundacja składek na ZUS, dofinansowanie do wynagrodzeń, a także bony – szkoleniowy, zatrudnieniowy, stażowy oraz na zasiedlenie.

Reforma urzędów pracy

Cel zmian: lepsza obsługa w urzędach pracy osób bezrobotnych, poszukujących pracy i pracodawców. Urzędy przestają być pośredniakami, a stają się centrami pracy. Każdy poszukujący pracy jest prowadzony przez tego samego doradcę klienta. Dzięki profilowaniu pomocy wsparcie jest dopasowywane do indywidualnych potrzeb. Urzędy pracy rozliczane są z osiąganych wyników. To procentuje – urzędy w ubiegłym roku pozyskały ponad milion ofert pracy, o 25% więcej niż rok wcześniej.

Krajowy Fundusz Szkoleniowy

Świat idzie do przodu, gospodarka się rozwija, nasze umiejętności i kompetencje muszą nadążać za tymi zmianami. Po to utworzyliśmy Krajowy Fundusz Szkoleniowy. Dzięki niemu pracownicy mogą kontynuować naukę, zdobyć niezbędne certyfikaty i sfinansować szkolenia, kursy lub studia podyplomowe. Ze wsparcia może skorzystać każdy bez względu na formę zatrudnienia. Pracodawca opłaci jedynie 20% kosztów szkolenia, resztę dopłaci KFS. Mikroprzedsiębiorcom fundusz sfinansuje pełny koszt kursów dla pracowników.

Elastyczny czas pracy

Ułatwiamy pracownikom godzenie życia rodzinnego z zawodowym. Będą mogli zaczynać pracę np. w poniedziałek o godzinie 8 rano, we wtorek i w środę o 11, a w czwartek i piątek znów o 8. Mogą również rozpoczynać dzień np. między godziną 8 a 11. To szczególnie ważne rozwiązanie dla rodziców. Pozwoli to im dopasować czas pracy do godzin otwarcia żłobka czy przedszkola. Żeby chronić pracowników przed nadużyciami, wprowadzenie takiego rozwiązania w firmie wymaga zgody związków zawodowych, a jeśli ich nie ma, to przedstawicieli pracowników.

Cywilizowanie umów zleceń

Zwiększyliśmy bezpieczeństwo socjalne pracujących na umowach zleceniach. W razie utraty pracy otrzymają zasiłek dla bezrobotnych, więcej odłożą na emeryturę, w razie choroby dostaną wyższe chorobowe, a idąc na urlop rodzicielski otrzymają wyższe zasiłki macierzyńskie. Wyrównujemy również szanse przedsiębiorców. Wcześniej firmy zatrudniające na zleceniach były bardziej konkurencyjne bo miały niższe koszty. Przegrywali na tym uczciwi pracodawcy, którzy zatrudniali na umowach o pracę. Zmiany skłonią firmy do konkurowania nie tylko niskimi kosztami pracy, ale przede wszystkim jakością produktów i usług.

Ochrona miejsc pracy

Kryzysy gospodarcze zdarzają się raz na dziesiątki lat. Znacznie częściej odczuwamy efekty spowolnienia gospodarczego. Musimy być na nie przygotowani. Dlatego na stałe do polskiego prawa wpisaliśmy mechanizmy chroniące miejsca pracy przed skutkami zawirowań w gospodarce. Przedsiębiorcy, u których nastąpił spadek obrotów, mogą wystąpić o dopłaty do wynagrodzeń swoich pracowników, dodatkowe środki na ich szkolenia lub na opłacenie składek ubezpieczeniowych. Wszystko po to, by nie musieli zwalniać załogi.

 


Co dalej? Poznaj mój plan na kolejne 4 lata

 Program wyborczy

Nowa polityka rodzinna

6 dobrych zmian dla polskich rodzin

Autor: | PSL, Rodzina | Brak komentarzy

Choć nie jestem rewolucjonistą, to udało nam się przeprowadzić prawdziwą rewolucję w polityce rodzinnej.

Roczne urlopy rodzicielskie

Jeśli miałbym wymienić jedną jedyną rzecz, z której w ciągu 4 lat w ministerstwie najbardziej jestem dumny, byłyby to roczne urlopy rodzicielskie. W 2013 roku wydłużyliśmy je z 26 do 52 tygodni. Dla porównania: jeszcze w 2005 roku było to zaledwie 18 tygodni, a w 2007 jedynie 20 tygodni.

Urlopy wydłużone z pół roku do roku
80% wynagrodzenia przez 12 miesięcy
631 tys. rodziców już skorzystało

1000 zł miesięcznie dla rodziców

Wszyscy rodzicie powinni mieć równe szanse na wsparcie. Do tej pory z urlopów rodzicielskich korzystały wyłącznie osoby płacące składki ZUS. Dla rodziców, którzy z powodu swojej sytuacji zawodowej, nie mogą wziąć urlopów, przygotowaliśmy świadczenie rodzicielskie. Dostaną co miesiąc 1000 zł przez rok po urodzeniu dziecka.

Dla studentów, bezrobotnych, rolników
Otrzymają 1000 zł miesięcznie przez rok
Skorzysta 126 tys. rodziców

Ubezpieczenie na wychowawczym

Czas poświęcony opiece nad dzieckiem nie może odbijać się na wysokości przyszłych emerytur rodziców. Jeszcze do niedawna, państwo opłacało składki ubezpieczeniowe jedynie za rodziców pracujących na umowach o pracę. Zmieniliśmy to: wszyscy rodzice bez względu na formę zatrudnienia, mają w czasie urlopu wychowawczego opłacane z budżetu składki na ubezpieczenie społeczne.

Dla studentów, bezrobotnych, rolników, samozatrudnionych
Wsparcie kilkuset tysięcy rodziców
Wyższa przyszła emerytura

2000 nowych żłobków

Rodzice powinni mieć możliwość powrotu do pracy po urlopie rodzicielskim. Do tego potrzebna jest rozbudowana sieć żłobków. Po latach zaniedbań – gdy zamiast tworzyć nowe placówki, raczej zamykano już istniejące – wreszcie sieć opieki dla najmłodszych dzieci rozwija się. Jeszcze w 2007 roku były tylko 373 placówki, dziś jest ich siedmiokrotnie więcej – 2500. Na dzieciaki czeka już ponad 70 tys. miejsc.

Było 373 placówek, jest ponad 2500
70 tys. miejsc dla dzieci

151 mln zł w 2015 roku

Żłobki na uczelniach

Po raz pierwszy w tym roku z dofinansowania na budowę żłobków, klubów dziecięcych czy zatrudnienie dziennego opiekuna mogły skorzystać uczelnie wyższe. Zarezerwowaliśmy dla nich 11 mln zł. Skorzystało na tym ponad 60 uczelni wyższych – m.in. Uniwersytet Jagielloński, Uniwersytet Warszawski, Uniwersytet Łódzki, Uniwersytet Rzeszowski, Uniwersytet Medyczny w Lublinie i Politechnika Śląska.

11 mln zł na uczelniane żłobki
Skorzystało 60 uczelni wyższych

1,2 miliona Kart Dużej Rodziny

Program dla rodzin wielodzietnych „Karty Dużej Rodziny“ to najlepsza inwestycja obecnego rządu. Swoją kartę odebrało już ponad milion osób, które mogą korzystać ze zniżek na jedzenie, kosmetyki, ubrania i odzież, a także paliwo, usługi telekomunikacyjne i przejazdy pociągami. W program udało się zaangażować nie tylko instytucje publiczne, samorządy, ale także firmy prywatne.

1,2 milion wydanych kart
750 partnerów programu
Zniżki w 7400 placówek


 

Co dalej? Poznaj mój plan na następne 4 lata

 Program wyborczy

Władysław Kosiniak-Kamysz – Małopolska

Małopolska: tu zaczyna się Polska

Autor: | Kampania wyborcza, Polityka, Praca, PSL, Rodzina, Seniorzy | Brak komentarzy

Drodzy Przyjaciele,

Nasza ziemia – Małopolska – jest mi szczególnie bliska. Moi Dziadkowie prowadzili gospodarstwo w Bieniaszowicach, w gminie Gręboszów. To tutaj urodził się i wychował mój Ojciec, który swoje życie poświęcił pracy lekarza i służbie Polsce. Na Powiślu Dąbrowskim dorastałem, nasza tradycja mnie ukształtowała. Do dziś, każdego roku w końcu czerwca cała nasza rodzina spotyka się na Ojcowiźnie z sąsiadami i przyjaciółmi przy figurze Najświętszego Serca Pana Jezusa.

wkk-kampania-web-l

Choć przez ostatnie cztery lata przyjeżdżałem tu jako minister pracy i polityki społecznej, to dla sąsiadów i tak pozostałem Władkiem, który jeszcze nie tak dawno razem z nimi zbierał z drzew owoce. Zresztą mało brakowało, a wcale ministrem bym nie został. Kiedy w 2007 roku premier Waldemar Pawlak po raz pierwszy zaproponował mi stanowisko w swoim rządzie, odmówiłem. Miałem 27 lat, dopiero skończyłem studia medyczne, zaraz miałem zacząć doktorat i staż lekarski.

Gdy po 4 latach znów dostałem propozycję, wiedziałem że tym razem nie mogę odmówić. Miałem skończony doktorat, pracę w szpitalu. Mogłem już podjąć to wyzwanie. Tak zostałem wychowany: dobro Polski i Polaków zawsze stawiać ponad osobiste aspiracje.

Wyjeżdżając do Warszawy byłem pełen obaw, ale wiedziałem, jakich zmian chcę dokonać. Za najważniejsze zadanie w tej kadencji uznałem – obok walki z bezrobociem – politykę rodzinną i senioralną. Chciałem udowodnić, że zmiany wcale nie muszą odbywać się kosztem Polaków. Wręcz przeciwnie – mogą odpowiadać na nasze oczekiwania.

O tym co udało się mi zrobić przez te cztery lata, dowiecie się tutaj. Te małe kroki składają się na wielką zmianę. Uważam, że państwo musi dawać nam poczucie bezpieczeństwa i stabilizacji, pomagać w trudnych momentach, wspierać naszą aktywność. Rozwiązywać realne problemy. Tylko wtedy będziemy wiązać swoją przyszłość z naszą Ojczyzną, a nie szukać szczęścia na emigracji.

Co dalej? Poznaj mój program  Program wyborczy

Łączy nas miłość do tej części Małopolski. Małopolska to nasze dziedzictwo. Wspólnie możemy tworzyć lepsze warunki do życia w naszych małych ojczyznach – dla polskich rodzin, dla młodych i seniorów, dla rolników i przedsiębiorców. Dla wszystkich, nie dla wybranych. Pozwólcie mi reprezentować nas w Sejmie. W wyborach 25 października proszę o Wasz głos.

Chcesz być na bieżąco? Dopisz się do listy

850 partnerów Karty Dużej Rodziny

Ponad 850 partnerów programu Karty Dużej Rodziny

Autor: | Ministerstwo, Rodzina | Brak komentarzy

Rodziny wielodzietne zapłacą mniej za paliwo, rozmowy telefoniczne, przejazdy koleją, a także za żywność, ubrania dla dzieci i sprzęt RTV i AGD. Tańsze będą dla nich także usługi bankowe i ubezpieczeniowe. Dzisiaj w rodzinie Karty Dużej Rodziny powitaliśmy nowych partnerów.

Nowi partnerzy

Dziennikarz zapytał mnie z której nowe firmy w programie najbardziej się cieszę. Przyznaję szczerze: nie umiem wskazać jednej czy nawet dwóch, bo tak naprawdę każdy kolejny partner to niższe koszty życia dla dużych rodzin. 

Dzięki Enerdze rodzice zapłacą za prąd 15% mniej. Dzięki PKN Orlen zaoszczędzą 5 gr. na każdym litrze paliwa. T-Mobile daje 20% rabatu na cały okres umowy. Partner RTV/AGD oferuje 5% na cały asortyment. W Link4 ubezpieczenie mieszkania z Kartą Dużej Rodziny będzie tańsze o 30%, a NNW o 50%. Deutsche Bank Polska znosi dla rodzin 3+ prowizje za udzielenie kredytów i daje specjalne, niższe oprocentowanie.

Wymienię jeszcze 5% zniżkę na produkty Bobovita, Bebiko i Bebilon w internetowym sklepie mamyzakupy.pl, szczególnie interesująca dla rodziców młodszych dzieci. Z 20% rabat mogą kupować ubrania w internetowym sklepie taktutanio.pl. Zakończę tę wyliczankę Kolejami Wielkopolskimi (20 zł zniżki) i warszawskim Teatrem Powszechnym (20 zł zniżki dla dorosłych, 25 zł dla dzieci i młodzieży).

Wspólne zdjęcie z partnerami Karty Dużej Rodziny

Gdy znów usłyszycie, że Karta Dużej Rodziny nie działa, wymieńcie niedowiarkom te przykłady. W programie jest już ponad 850 firm i instytucji. Rodziny 3+ mają zniżki w ponad 7,7 tys. placówek w całej Polsce. Dziś już firmom nie wypada nie być w programie Karta Dużej Rodziny!

Aby śledzić to co robię na bieżąco, zapisz się do listy: