Archiwa: PSL – Strona 2 z 2 – Władysław Kosiniak-Kamysz

emerytura po 40 latach pracy

Emerytura po 40 latach pracy

Autor: | Kampania wyborcza, Praca, PSL, Seniorzy | Brak komentarzy

PSL proponuje: emerytura po 40 latach pracy. Ustawa jest gotowa. Żałuję, że w Sejmie nie poparły jej inne partie. Wrócimy do niej w nowej kadencji. Macie to od nas na piśmie.

Ludowcy zawsze podkreślali: musimy mieć wybór, jak długo chcemy pracować. Nie każdy – zwłaszcza osoby ciężko pracujące fizycznie – wytrzyma ten trud. Dlatego tak bardzo upieraliśmy się przy wpisaniu do ustawy częściowych emerytur. Udało się, przekonaliśmy do niego parlament i zagwarantowaliśmy Polakom wybór.

Czas na kolejny krok, bo musimy odbudować zaufanie do systemu emerytalnego. Dlatego PSL proponuje, by na emeryturę można było przejść po 40 latach pracy. To propozycja szczególnie dla osób, które w młodym wieku rozpoczynają pracę. Ale nie tylko. Zyskają na niej również rodzice opiekujący się dziećmi – urlop macierzyński i wychowawczy będą traktowane jak praca zawodowa. Takie rozwiązanie postulowali już wcześniej m.in. związkowcy z Solidarności i OPZZ. Wychodzimy naprzeciw ich postulatom.

Ta zmiana nie wywraca reformy emerytalnej, ale nadaje jej bardziej ludzki wymiar. Takie rozwiązanie istnieje zresztą w większości państw Unii Europejskiej. W ubiegłym roku na jego wprowadzenie zdecydowali się Niemcy. Choć wiek emerytalny wynosi tam 67 lat, to na emeryturę można przejść również po 45 latach pracy. Każdy pracujący może sam zdecydować, jaki wariant wybierze.

Uważam, że taki wybór powinni mieć też Polacy. W Sejmie złożyliśmy gotowy projekt ustawy. Szkoda, że nie poparły go inne partie. PSL wróci do niego w nowej kadencji parlamentu. To jeden z kluczowych punktów naszego programu. Zrobimy wszystko, aby przyjąć tę dobrą dla nas wszystkich zmianę.

Macie to od nas na piśmie. Wielokrotnie udowodniliśmy, że zawsze dotrzymujemy słowa.

 


 

Chcesz wiedzieć pierwszy? Dołącz do nas


 

koniczynka

Koniczynka: Zielona Strona Mocy

Autor: | Kampania wyborcza, PSL | Brak komentarzy

Wyborczą gazetą, którą kandydaci zostawiają w skrzynkach i wręczają swoim wyborcom, można mydlić oczy i tworzyć sensacje. W gazecie, którą wydaliśmy w okręgu tarnowskim, postanowiliśmy tego nie robić. Postawiliśmy na fakty i historie bliskie tobie.

W „Koniczynce” przeczytasz między innymi:

  • o nowym żłobku w Radgoszczy
  • domu seniora w Proszowicach
  • nowych świadczeniach dla rodziców
  • zmianach w macierzyńskim dla rolników
  • zmianach w emeryturach
  • ochronie polskiej ziemi przed zagranicznym wykupem
  • sprzedaży bezpośredniej przetworów

Przedstawiamy też pomysły Polskiego Stronnictwa Ludowego na kontynuację dobrych zmian w następnej kadencji. Jest również kilka słów ode mnie – o tym, dlaczego kandyduję, co dla mnie znaczy nasza Małopolska, a także jak dorastałem na Powiślu Dąbrowskim.

Gazetę możesz pobrać klikając tutaj (PDF). Zapraszam do lektury.

 

 


Co dalej? Poznaj mój plan na kolejne 4 lata

 Program wyborczy

żłobki za złotówkę

Żłobki za złotówkę

Autor: | Kampania wyborcza, PSL, Rodzina | Brak komentarzy

Zagwarantujemy 20 godzin tygodniowo darmowej opieki żłobkowej już od września 2016 roku. Podwoimy też liczbę żłobków i klubów dziecięcych w 4 lata. Macie to od PSL na piśmie.

W piątek otworzyliśmy pierwszy żłobek na Uniwersytecie Jagiellońskim. W „Żaczusiu” opiekę znajdzie nawet 55 najmłodszych dzieci. Ich rodzice będą mogli spokojnie dalej się uczyć. Tylko w tym roku, dzięki naszemu programowi „Maluch na uczelni”, w całej Polsce powstanie 43 takich placówek przy uczelniach wyższych. – Super, nie? – usłyszałem od studentów z NZS, wspólnie z którymi przygotowaliśmy program. Po to jest się ministrem, żeby właśnie takie idee realizować.

Żłobek "Żaczuś" na Uniwersytecie Jagiellońskim

Żłobek „Żaczuś” na Uniwersytecie Jagiellońskim

 

Uważam, że wszyscy rodzice powinni mieć wybór. To od ich decyzji ma zależeć, czy po urodzeniu dziecka chcą wrócić do pracy, czy zostać z nim w domu. W pierwszym roku życia dziecka to proste, bo wprowadziliśmy roczne urlopy rodzicielskie. A co później? Są urlopy wychowawcze, są dziadkowie, w grę wchodzi też niania, opiekunka. No i żłobki, kluby dziecięce, dzienni opiekunowie.

Po to powstał nasz program „Maluch”. Chcieliśmy, aby rodzice nie musieli się dłużej martwić, czy znajdą fachową opiekę dla swoich skarbów. Mało kto o tym wie, że pieniądze na pierwszą edycję Malucha w 2011 roku udało nam się zdobyć dzięki ograniczeniu dotacji dla partii politycznych. Od tamtego czasu liczba miejsc w żłobkach i klubach dziecięcych wzrosła z 32 tys. do ponad 77 tys.

Liczba żłobków i klubów dziecięcych wzrosłą do blisko 3 tys.

Liczba żłobków i klubów dziecięcych wzrosłą do blisko 3 tys.

 

To nie są suche liczby, to tysiące nowych miejsc opieki dla najmłodszych dzieci. Ich rodzice po zakończeniu rocznego urlopu rodzicielskiego mogą wrócić do pracy wiedząc, że maluch zostaje pod dobrą opieką.

Zdaję sobie doskonale sprawę, że to wciąż kropla w morzu potrzeb. Dlatego idźmy za ciosem – przekażmy więcej środków na program, który zdał egzamin. Przecież przez lata liczba placówek dla najmłodszych dzieci ledwie przekraczała 300, a dziś jest ich blisko 3000. Tę liczbę w kolejnej kadencji możemy przynajmniej podwoić. To nasz plan minimum.

Na tym nie koniec. Nie wystarczy tylko dalej zwiększać liczbę żłobków. Musimy sprawić, żeby były dostępne dla wszystkich rodziców. Dlatego proponuję 20 godzin tygodniowo darmowej opieki żłobkowej. To możliwe już od września 2016 roku. Każda następna godzina nie powinna kosztować rodziców więcej niż 1 zł. To rozwiązanie sprawdziło się już przy przedszkolach. Teraz obejmijmy nim także rodziców najmłodszych dzieci.

To oczywiście nie jest tanie rozwiązanie. Szacujemy, że potrzebujemy na ten cel ok. 2,5 mld zł rocznie. Nie możemy jednak traktować tych wydatków jedynie jako kosztów. To inwestycja. Przecież dzięki temu rodzice będą mogli wrócić do pracy. Rodzina zarabiająca więcej, więcej również wyda. To nie tylko napędzi rozwój gospodarczy, ale zwiększy też wpływy do budżetu. Ostateczne wydatki budżetowe na żłobki mogą być więc znacznie niższe.

Jeśli nie stać nas na wsparcie polskich rodzin, to na co nas stać? 

Wiktoria Woda – ŚP. poseł na Sejm Wiesław Woda

Wiktoria Woda: popieram Kosiniaka-Kamysza

Autor: | Kampania wyborcza, Polityka, PSL | Brak komentarzy


„Wyrażam poparcie dla ministra Władysława Kosiniaka-Kamysza jako kandydata na posła ziemi tarnowskiej. Jako młody, energiczny i skuteczny minister, zasługuje na pełne zaufanie. Będzie godnie kontynuował działania mojego męża dla małej ojczyzny i całego kraju”.

– Wiktoria Woda, żona zmarłego w katastrofie smoleńskiej posła Wiesława Wody

 

Wiesław Woda, fot. Sejm RPSłowa Pani Wiktorii Wody to dla mnie ogromny zaszczyt i wielkie zobowiązanie. Pan Poseł Wiesław Woda był jednym z najskromniejszych, ale też najwybitniejszych polityków jakich znałem.

Pochodził z Paleśnicy, w gminie Zakliczyn. Uczył młodzież w technikum rolniczym w Czernichowie. Zawsze świetnie przygotowany do zajęć, lubiany przez uczniów, już wtedy wyrastał ponad przeciętność.

W ruchu ludowym zaczął działać w 1969 roku. W Sejmie zasiadał nieprzerwanie od 1997 roku. Był także posłem Sejmu Kontraktowego w latach 1989-1991. Szefował małopolskim strukturom Polskiego Stronnictwa Ludowego. Był prezesem Zarządu Wojewódzkiego Związku Ochotniczych Straży Pożarnych RP w Krakowie.

Jako ostatni przed reformą wojewoda tarnowski, a wcześniej wiceprezydent Krakowa, miał olbrzymie doświadczenie w administracji. Doskonale znał się też na rolnictwie. Najważniejsze były dla niego sprawy Małopolski. Był wielkim patriotą lokalnym. Przede wszystkim czuł się reprezentantem naszego regionu, osób które go wybrały. Ziemia tarnowska nie miała lepszego ambasadora w polityce. Jeżeli do czegoś się zobowiązywał, to zawsze dotrzymywał słowa.

Jego służbę Polsce przerwała katastrofa smoleńska. Bardzo brakuje Go dziś w polskiej polityce. Chciałbym w Sejmie kontynuować jego dzieło.

 

głosowanie korespondencyjne

Głosowanie korespondencyjne w 3 krokach

Autor: | Kampania wyborcza, Polityka, PSL | Brak komentarzy

Zbliża się czas decyzji. Już 25 października wybierzemy 460 posłów i 100 senatorów na kolejne 4 lata. Pewnie wiesz, że sam startuję do Sejmu z okręgu tarnowskiego, ale teraz nie o tym. Kilka dni temu miałem ciekawą rozmowę na twitterze z Panem Henrykiem. Wyglądało to tak:


głosowanie korespondencyjne - twitter

Zgodziliśmy się: jeśli nie głosujesz, pozwalasz, żeby głosujący zdecydowali za ciebie. Nie daj innym podjąć decyzji za ciebie. Zagłosuj, zwłaszcza, że teraz jest to prostsze niż kiedykolwiek wcześniej. Nie musisz już wybierać się do lokalu wyborczego.

Głosowanie korespondencyjne jest proste. Oto jak to zrobić w 3 krokach:

 KROK I

Poproś urząd gminy (w której jesteśmy wpisani do rejestru wyborców) o wysłanie nam papierów. Możesz to zrobić osobiście w urzędzie, listownie, faksem, a tak naprawdę najprościej będzie wysłać maila (wzór do ściągnięcia tutaj ze strony Państwowej Komisji Wyborczej).

 KROK II

Najpóźniej na 7 dni przed dniem wyborów, dostaniesz z urzędu pakiet wyborczy. Ważne! Tylko ty możesz go odebrać, nikt tego za ciebie nie zrobi. Jeśli nie będzie cię w domu, listonosz w ciągu najbliższych 3 dni spróbuje jeszcze raz. Tym razem postaraj się już być na miejscu.

W pakiecie wyborczym dostaniesz: kopertę zwrotną, karty do głosowania, kopertę na karty, oświadczenie o oddaniu głosu oraz instrukcję. Po oddaniu głosu, karty włóż do koperty oznaczonej “Koperta na karty do głosowania” i dokładnie ją zaklej. Uwaga! Karty niezaklejone będą nieważne. Jeszcze wypełnij oświadczenie o osobistym i tajnym głosowaniu (miejscowość, data i podpis). Bez niego twój głos będzie nieważny.

 KROK III

Całość zaklej i na poczcie osobiście wyślij na adres swojej obwodowej komisji wyborczej. Masz na to czas do: 22 października (jeśli placówka poczty znajduje się w gminie, w której jesteś wpisany do rejestru wyborców) lub 21 października (w dowolnej placówce pocztowej).

Możesz też osobiście zanieść kopertę do swojego urzędu gminy przed dniem głosowania albo w dniu głosowania oddać w obwodowej komisji wyborczej (jej adres znajdziesz na kopercie zwrotnej).

Ważne! Nie wszyscy mogą głosować korespondencyjnie. Nie dotyczy to wyborców, które udzieliły pełnomocnictwa innej osobie oraz są w spisach wyborców w: zakładach opieki zdrowotnej, domach pomocy społecznej, więzieniach i aresztach, domach studenckich.


 

Chcesz wiedzieć pierwszy? Dołącz do nas


 

praca dla mlodych

Przedsiębiorcy za “Pracą dla młodych”

Autor: | Praca, PSL | Brak komentarzy

85% firm chce wejścia w życie naszego programu Praca dla młodych.

Program Praca dla młodych jest gotowy. Skorzystają z niego absolwenci szkół zawodowych, ponadgimnazjalnych i wyższych, którzy nie ukończyli 30 lat. W przyszłym roku pierwsze 100 tys. osób dostanie gwarancję 2-letniego zatrudnienia na umowach o pracę. Czekamy tylko na akceptację parlamentu i podpis prezydenta.

Wszystko o Pracy dla młodych na jednej infografice
Praca dla młodych – infografika

O program cały czas pytają mnie na spotkaniach młodzi ludzie. Także na facebooku i twitterze:

Na Pracę dla młodych czekają sami przedsiębiorcy. 85% badanych firm popiera nasz program – tak wynika 27. edycji badania “Plany pracodawców” przeprowadzonego przez Instytut Badawczy Randstad*. Największe zainteresowanie jest wśród firm z północnej Polski – za jest aż 91% badanych przedsiębiorców.

Co program daje firmom? Przede wszystkim ogranicza koszty pracy – tak uważa 32% ankietowanych. 30% jest przekonanych, że to doskonała szansa dla młodych na pierwszą pracę i zdobycie doświadczenia zawodowego. Pracodawcy chwalą program także jako rozwiązanie korzystne dla obu stron, wiążące pracownika z firmą.

Dzięki programowi zwiększy się zatrudnienie młodych osób – tak uważa 78% badanych firm, a 58% twierdzi, że ograniczy to stosowanie umów cywilnoprawnych i samozatrudnienia. Właśnie o to nam chodzi. Dlatego Szanowni Parlamentarzyści, jak najszybciej przyjmijmy Pracę dla młodych. To nasze wspólne zobowiązanie wobec młodego pokolenia.

*Sondaż CATI przeprowadzono na 1000 firm w dniach 17-19 lipca 2015 r. Na pytania ankieterów odpowiadały osoby odpowiedzialne za zarządzanie kadrami i rekrutację nowych pracowników.

Chcesz być na bieżąco? Dopisz się do listy  Newsletter

Władysław Kosiniak-Kamysz – Małopolska

Małopolska: tu zaczyna się Polska

Autor: | Kampania wyborcza, Polityka, Praca, PSL, Rodzina, Seniorzy | Brak komentarzy

Drodzy Przyjaciele,

Nasza ziemia – Małopolska – jest mi szczególnie bliska. Moi Dziadkowie prowadzili gospodarstwo w Bieniaszowicach, w gminie Gręboszów. To tutaj urodził się i wychował mój Ojciec, który swoje życie poświęcił pracy lekarza i służbie Polsce. Na Powiślu Dąbrowskim dorastałem, nasza tradycja mnie ukształtowała. Do dziś, każdego roku w końcu czerwca cała nasza rodzina spotyka się na Ojcowiźnie z sąsiadami i przyjaciółmi przy figurze Najświętszego Serca Pana Jezusa.

wkk-kampania-web-l

Choć przez ostatnie cztery lata przyjeżdżałem tu jako minister pracy i polityki społecznej, to dla sąsiadów i tak pozostałem Władkiem, który jeszcze nie tak dawno razem z nimi zbierał z drzew owoce. Zresztą mało brakowało, a wcale ministrem bym nie został. Kiedy w 2007 roku premier Waldemar Pawlak po raz pierwszy zaproponował mi stanowisko w swoim rządzie, odmówiłem. Miałem 27 lat, dopiero skończyłem studia medyczne, zaraz miałem zacząć doktorat i staż lekarski.

Gdy po 4 latach znów dostałem propozycję, wiedziałem że tym razem nie mogę odmówić. Miałem skończony doktorat, pracę w szpitalu. Mogłem już podjąć to wyzwanie. Tak zostałem wychowany: dobro Polski i Polaków zawsze stawiać ponad osobiste aspiracje.

Wyjeżdżając do Warszawy byłem pełen obaw, ale wiedziałem, jakich zmian chcę dokonać. Za najważniejsze zadanie w tej kadencji uznałem – obok walki z bezrobociem – politykę rodzinną i senioralną. Chciałem udowodnić, że zmiany wcale nie muszą odbywać się kosztem Polaków. Wręcz przeciwnie – mogą odpowiadać na nasze oczekiwania.

O tym co udało się mi zrobić przez te cztery lata, dowiecie się tutaj. Te małe kroki składają się na wielką zmianę. Uważam, że państwo musi dawać nam poczucie bezpieczeństwa i stabilizacji, pomagać w trudnych momentach, wspierać naszą aktywność. Rozwiązywać realne problemy. Tylko wtedy będziemy wiązać swoją przyszłość z naszą Ojczyzną, a nie szukać szczęścia na emigracji.

Co dalej? Poznaj mój program  Program wyborczy

Łączy nas miłość do tej części Małopolski. Małopolska to nasze dziedzictwo. Wspólnie możemy tworzyć lepsze warunki do życia w naszych małych ojczyznach – dla polskich rodzin, dla młodych i seniorów, dla rolników i przedsiębiorców. Dla wszystkich, nie dla wybranych. Pozwólcie mi reprezentować nas w Sejmie. W wyborach 25 października proszę o Wasz głos.

Chcesz być na bieżąco? Dopisz się do listy

Dożynki w Proszowicach

Puls Kampanii #2: charytatywny mecz, dożynki i hołd Żołnierzom

Autor: | Kampania wyborcza, PSL | Brak komentarzy

Zaczęliśmy od Charytatywnego Turnieju Piłkarskiego Strażaków OSP w Woli Batorskiej. Wspólnie ze strażakami Ochotniczej Straży Pożarnej zbieraliśmy pieniądze na wsparcie Julii Kołodziej z gminy Niepołomice, która cierpi na bardzo rzadką chorobę – zapalenie mózgu Rasmussena. Więcej na temat Julki możecie przeczytać tutaj.

Koniusza - turniej charytatywny

15 sierpnia to Święto Matki Boskiej Zielnej oraz rocznica Cudu nad Wisłą – w tym roku 95. – i Święto Wojska Polskiego. W Tarnowie oddaliśmy hołd Żołnierzom walczącym o wolną Polskę. Złożyliśmy również wieniec pod pomnikiem Wincentego Witosa, wielkiego przywódcy Ruchu Ludowego. Pamiętamy Jego słowa: nie ma sprawy ważniejszej niż Polska, tak aktualne w służbie publicznej również dzisiaj

Tarnów - rocznica Cudu nad Wisłą

Na rodzinnym pikniku w Koniuszy spotkaliśmy mnóstwo rodzin z dziećmi, m.in. Roksanę, Amelkę, Blankę i Kasię. Udało się zrobić wspólne zdjęcie.

Koniusza - rodzinny piknik

Również w sobotę, na dożynkach w Szczytnikach w gminie Proszowice, dziękowaliśmy rolnikom za dbanie o nasze wspólne dziedzictwo, o polską ziemię. Uroczystości towarzyszyły m.in. pokazy taneczne. Krakowiaka pięknie zatańczył Zespół Pieśni i Tańca „Proszowiacy”, prowadzony przez Panią Katarzynę Gać.

Wieńce dożynkowe w Lipnicy

Na dożynkach w Lipnicy Murowanej odbył się natomiast konkurs na najpiękniejszy wieniec dożynkowy. Zwycięski tytuł przypadł tym razem sołectwu Lipnica Górna. Brawo!

Aby śledzić to co robię na bieżąco, zapisz się do listy: