Archiwa: Małopolska – Władysław Kosiniak-Kamysz

Szczucinka

Odtwórzmy „Szczucinkę”

Autor: | Małopolska | Brak komentarzy

Mijająca właśnie 110. rocznica uruchomienia „Szczucinki” może okazać się dla niej szczęśliwa. Pojawiła się realna szansa na odtworzenie ruchu pasażerskiego na linii Tarnów – Dąbrowa Tarnowska.

Kluczem do odrodzenia „Szczucinki” jest kompromis między władzami województwa, a przedstawicielami samorządów lokalnych. Obie grupy rozmawiały ze sobą na spotkaniu zorganizowanym przez wicemarszałka Stanisława Sorysa. Perspektywa odrodzenia popularnego połączenia wydaję się być coraz bliższa realizacji. Tym bardziej, że na cel rozwoju linii kolejowych województwo zabezpieczyło ponad 400 mln zł.

„Szczucinka” wpisuje się w piękną historię naszego regionu. 15 października 1906 roku wyruszył w trasę pierwszy pociąg do Szczucina. Największą świetność linia kolejowa nr 115 przeżywała w latach 70. i 80. W czerwcu 2000 roku zawieszono działanie połączenia. Pojawiły się pomysły przekształcenia jej w ścieżkę rowerową. Nie było na to zgody mieszkańców. Cały czas żyła ona w ich pamięci i świadomości. Dzisiaj maluje się realna szansa na odrodzenie połączenia.

Musi nam się udać, bo dzięki temu pojawi się szansa na rozwój wielu lokalnych społeczności. Weźmy świetne dwa jarmarki działające w ciągu tygodnia w Szczucinie. Każdy z nas zna chyba „Paryż”, jak się potocznie na nie mówi. To największe targi w okolicy, jakie jeszcze przetrwały. Otwarcie Szczucinki stanie się wielką szansą dla lokalnych sprzedawców z całego Powiśla. Linia umożliwi dojazd m.in. mieszkańcom Tarnowa.

Musimy wziąć sprawy w swoje ręce, bo Powiśle realnie traci na tzw. dobrej zmianie. Jeszcze do niedawna remontowano tu drogi, tworzono zbiorniki przeciwpowodziowe. Dziś inwestycje stanęły. Szansą dla regionu może być rozwój lokalnej turystyki, która pozwoli stworzyć nowe miejsca pracy.

Mamy się czym się chwalić. Wokół Szczucinki rozsiane są zabytkowe dwory, przechodzi tędy również szlak architektury drewnianej z Cudem Polski jakim jest Zalipie – bajkowe, malowane w kwiaty chaty, które nawet zimą przyciągają turystów.

Niebawem zostanie otwarta ścieżka rowerowa, dzięki której można będzie zrobić sobie wycieczkę od ujścia Dunajca do Wisły, przez Kościół w Otfinowie, po stadion drużyny z ekstraklasy Termalica Bruk Bet Nieciecza.

O tym, jak dalej rozwijać Powiślę chcemy rozmawiać z mieszkańcami. Już wkrótce rozpoczniemy konsultacje społeczne, w czasie których wypracujemy propozycje dla naszych samorządowców. Uważam, że tylko wspólnie możemy tworzyć lepsze warunki do życia na Powiślu Dąbrowskim. Żadna władza centralna tego za nas nie zrobi.

kampania-web-image

Łączy nas miłość do Małopolski

Autor: | Kampania wyborcza, Polityka, PSL | Brak komentarzy

Szanowni Wyborcy, drodzy Przyjaciele,

w niedzielę zdecydujemy o Polsce nie tylko na najbliższe cztery lata. To decyzja, której konsekwencje odczujemy przez następne dekady. Niezależnie od tego, kto zasiądzie w parlamentarnych ławach, będzie to czas trudnych i niezwykle odpowiedzialnych decyzji. Nie dopuśćmy, by zdominowała je polityka konfliktu i monologu. Fundamentem sprawnego rządzenia jest dialog. Tak rozumiem politykę.

Obejmując urząd ministra pracy miałem jasną wizję pracy dla Polski i dla dobra nas wszystkich. Za najważniejsze zadanie w tej kadencji uznałem – obok walki z bezrobociem – politykę rodzinną i senioralną. Chciałem udowodnić, że zmiany wcale nie muszą odbywać się kosztem Polaków. Wręcz przeciwnie – mogą odpowiadać na nasze oczekiwania.

Te małe kroki, które stawialiśmy, składają się na wielką zmianę. Uważam, że państwo musi dawać nam poczucie stabilizacji, pomagać w trudnych momentach, wspierać naszą aktywność. Rozwiązywać realne problemy. Tylko wtedy będziemy wiązać swoją przyszłość z Polską, a nie szukać szczęścia na emigracji. Moje propozycje na następną kadencję to kontynuacja dobrych zmian. To dowód na to, że będziemy działać skutecznie i konsekwentnie. Nie obiecujemy niemożliwego. Za naszym programem stoją fakty.

Łączy nas miłość do Polski i do Małopolski. To tutaj moi Dziadkowie prowadzili gospodarstwo w Bieniaszowicach, w gminie Gręboszów. Tutaj urodził się i wychował mój Ojciec. Na Powiślu Dąbrowskim dorastałem, nasza tradycja mnie ukształtowała. To nasze wspólne dziedzictwo.

Uważam, że tylko wspólnie możemy tworzyć lepsze warunki do życia w Polsce – dla polskich rodzin, dla młodych i seniorów, dla rolników i przedsiębiorców. Dla wszystkich, nie dla wybranych.

Jeżeli podzielacie moją wizję Polski, pozwólcie mi reprezentować nas w Sejmie. W niedzielę proszę o Wasz głos.

Władysław Kosiniak-Kamysz

emerytura po 40 latach pracy

Emerytura po 40 latach pracy

Autor: | Kampania wyborcza, Praca, PSL, Seniorzy | Brak komentarzy

PSL proponuje: emerytura po 40 latach pracy. Ustawa jest gotowa. Żałuję, że w Sejmie nie poparły jej inne partie. Wrócimy do niej w nowej kadencji. Macie to od nas na piśmie.

Ludowcy zawsze podkreślali: musimy mieć wybór, jak długo chcemy pracować. Nie każdy – zwłaszcza osoby ciężko pracujące fizycznie – wytrzyma ten trud. Dlatego tak bardzo upieraliśmy się przy wpisaniu do ustawy częściowych emerytur. Udało się, przekonaliśmy do niego parlament i zagwarantowaliśmy Polakom wybór.

Czas na kolejny krok, bo musimy odbudować zaufanie do systemu emerytalnego. Dlatego PSL proponuje, by na emeryturę można było przejść po 40 latach pracy. To propozycja szczególnie dla osób, które w młodym wieku rozpoczynają pracę. Ale nie tylko. Zyskają na niej również rodzice opiekujący się dziećmi – urlop macierzyński i wychowawczy będą traktowane jak praca zawodowa. Takie rozwiązanie postulowali już wcześniej m.in. związkowcy z Solidarności i OPZZ. Wychodzimy naprzeciw ich postulatom.

Ta zmiana nie wywraca reformy emerytalnej, ale nadaje jej bardziej ludzki wymiar. Takie rozwiązanie istnieje zresztą w większości państw Unii Europejskiej. W ubiegłym roku na jego wprowadzenie zdecydowali się Niemcy. Choć wiek emerytalny wynosi tam 67 lat, to na emeryturę można przejść również po 45 latach pracy. Każdy pracujący może sam zdecydować, jaki wariant wybierze.

Uważam, że taki wybór powinni mieć też Polacy. W Sejmie złożyliśmy gotowy projekt ustawy. Szkoda, że nie poparły go inne partie. PSL wróci do niego w nowej kadencji parlamentu. To jeden z kluczowych punktów naszego programu. Zrobimy wszystko, aby przyjąć tę dobrą dla nas wszystkich zmianę.

Macie to od nas na piśmie. Wielokrotnie udowodniliśmy, że zawsze dotrzymujemy słowa.

 


 

Chcesz wiedzieć pierwszy? Dołącz do nas


 

koniczynka

Koniczynka: Zielona Strona Mocy

Autor: | Kampania wyborcza, PSL | Brak komentarzy

Wyborczą gazetą, którą kandydaci zostawiają w skrzynkach i wręczają swoim wyborcom, można mydlić oczy i tworzyć sensacje. W gazecie, którą wydaliśmy w okręgu tarnowskim, postanowiliśmy tego nie robić. Postawiliśmy na fakty i historie bliskie tobie.

W „Koniczynce” przeczytasz między innymi:

  • o nowym żłobku w Radgoszczy
  • domu seniora w Proszowicach
  • nowych świadczeniach dla rodziców
  • zmianach w macierzyńskim dla rolników
  • zmianach w emeryturach
  • ochronie polskiej ziemi przed zagranicznym wykupem
  • sprzedaży bezpośredniej przetworów

Przedstawiamy też pomysły Polskiego Stronnictwa Ludowego na kontynuację dobrych zmian w następnej kadencji. Jest również kilka słów ode mnie – o tym, dlaczego kandyduję, co dla mnie znaczy nasza Małopolska, a także jak dorastałem na Powiślu Dąbrowskim.

Gazetę możesz pobrać klikając tutaj (PDF). Zapraszam do lektury.

 

 


Co dalej? Poznaj mój plan na kolejne 4 lata

 Program wyborczy

głosowanie korespondencyjne

Głosowanie korespondencyjne w 3 krokach

Autor: | Kampania wyborcza, Polityka, PSL | Brak komentarzy

Zbliża się czas decyzji. Już 25 października wybierzemy 460 posłów i 100 senatorów na kolejne 4 lata. Pewnie wiesz, że sam startuję do Sejmu z okręgu tarnowskiego, ale teraz nie o tym. Kilka dni temu miałem ciekawą rozmowę na twitterze z Panem Henrykiem. Wyglądało to tak:


głosowanie korespondencyjne - twitter

Zgodziliśmy się: jeśli nie głosujesz, pozwalasz, żeby głosujący zdecydowali za ciebie. Nie daj innym podjąć decyzji za ciebie. Zagłosuj, zwłaszcza, że teraz jest to prostsze niż kiedykolwiek wcześniej. Nie musisz już wybierać się do lokalu wyborczego.

Głosowanie korespondencyjne jest proste. Oto jak to zrobić w 3 krokach:

 KROK I

Poproś urząd gminy (w której jesteśmy wpisani do rejestru wyborców) o wysłanie nam papierów. Możesz to zrobić osobiście w urzędzie, listownie, faksem, a tak naprawdę najprościej będzie wysłać maila (wzór do ściągnięcia tutaj ze strony Państwowej Komisji Wyborczej).

 KROK II

Najpóźniej na 7 dni przed dniem wyborów, dostaniesz z urzędu pakiet wyborczy. Ważne! Tylko ty możesz go odebrać, nikt tego za ciebie nie zrobi. Jeśli nie będzie cię w domu, listonosz w ciągu najbliższych 3 dni spróbuje jeszcze raz. Tym razem postaraj się już być na miejscu.

W pakiecie wyborczym dostaniesz: kopertę zwrotną, karty do głosowania, kopertę na karty, oświadczenie o oddaniu głosu oraz instrukcję. Po oddaniu głosu, karty włóż do koperty oznaczonej “Koperta na karty do głosowania” i dokładnie ją zaklej. Uwaga! Karty niezaklejone będą nieważne. Jeszcze wypełnij oświadczenie o osobistym i tajnym głosowaniu (miejscowość, data i podpis). Bez niego twój głos będzie nieważny.

 KROK III

Całość zaklej i na poczcie osobiście wyślij na adres swojej obwodowej komisji wyborczej. Masz na to czas do: 22 października (jeśli placówka poczty znajduje się w gminie, w której jesteś wpisany do rejestru wyborców) lub 21 października (w dowolnej placówce pocztowej).

Możesz też osobiście zanieść kopertę do swojego urzędu gminy przed dniem głosowania albo w dniu głosowania oddać w obwodowej komisji wyborczej (jej adres znajdziesz na kopercie zwrotnej).

Ważne! Nie wszyscy mogą głosować korespondencyjnie. Nie dotyczy to wyborców, które udzieliły pełnomocnictwa innej osobie oraz są w spisach wyborców w: zakładach opieki zdrowotnej, domach pomocy społecznej, więzieniach i aresztach, domach studenckich.


 

Chcesz wiedzieć pierwszy? Dołącz do nas


 

Władysław Kosiniak-Kamysz – Małopolska

Małopolska: tu zaczyna się Polska

Autor: | Kampania wyborcza, Polityka, Praca, PSL, Rodzina, Seniorzy | Brak komentarzy

Drodzy Przyjaciele,

Nasza ziemia – Małopolska – jest mi szczególnie bliska. Moi Dziadkowie prowadzili gospodarstwo w Bieniaszowicach, w gminie Gręboszów. To tutaj urodził się i wychował mój Ojciec, który swoje życie poświęcił pracy lekarza i służbie Polsce. Na Powiślu Dąbrowskim dorastałem, nasza tradycja mnie ukształtowała. Do dziś, każdego roku w końcu czerwca cała nasza rodzina spotyka się na Ojcowiźnie z sąsiadami i przyjaciółmi przy figurze Najświętszego Serca Pana Jezusa.

wkk-kampania-web-l

Choć przez ostatnie cztery lata przyjeżdżałem tu jako minister pracy i polityki społecznej, to dla sąsiadów i tak pozostałem Władkiem, który jeszcze nie tak dawno razem z nimi zbierał z drzew owoce. Zresztą mało brakowało, a wcale ministrem bym nie został. Kiedy w 2007 roku premier Waldemar Pawlak po raz pierwszy zaproponował mi stanowisko w swoim rządzie, odmówiłem. Miałem 27 lat, dopiero skończyłem studia medyczne, zaraz miałem zacząć doktorat i staż lekarski.

Gdy po 4 latach znów dostałem propozycję, wiedziałem że tym razem nie mogę odmówić. Miałem skończony doktorat, pracę w szpitalu. Mogłem już podjąć to wyzwanie. Tak zostałem wychowany: dobro Polski i Polaków zawsze stawiać ponad osobiste aspiracje.

Wyjeżdżając do Warszawy byłem pełen obaw, ale wiedziałem, jakich zmian chcę dokonać. Za najważniejsze zadanie w tej kadencji uznałem – obok walki z bezrobociem – politykę rodzinną i senioralną. Chciałem udowodnić, że zmiany wcale nie muszą odbywać się kosztem Polaków. Wręcz przeciwnie – mogą odpowiadać na nasze oczekiwania.

O tym co udało się mi zrobić przez te cztery lata, dowiecie się tutaj. Te małe kroki składają się na wielką zmianę. Uważam, że państwo musi dawać nam poczucie bezpieczeństwa i stabilizacji, pomagać w trudnych momentach, wspierać naszą aktywność. Rozwiązywać realne problemy. Tylko wtedy będziemy wiązać swoją przyszłość z naszą Ojczyzną, a nie szukać szczęścia na emigracji.

Co dalej? Poznaj mój program  Program wyborczy

Łączy nas miłość do tej części Małopolski. Małopolska to nasze dziedzictwo. Wspólnie możemy tworzyć lepsze warunki do życia w naszych małych ojczyznach – dla polskich rodzin, dla młodych i seniorów, dla rolników i przedsiębiorców. Dla wszystkich, nie dla wybranych. Pozwólcie mi reprezentować nas w Sejmie. W wyborach 25 października proszę o Wasz głos.

Chcesz być na bieżąco? Dopisz się do listy

Dożynki w Proszowicach

Puls Kampanii #2: charytatywny mecz, dożynki i hołd Żołnierzom

Autor: | Kampania wyborcza, PSL | Brak komentarzy

Zaczęliśmy od Charytatywnego Turnieju Piłkarskiego Strażaków OSP w Woli Batorskiej. Wspólnie ze strażakami Ochotniczej Straży Pożarnej zbieraliśmy pieniądze na wsparcie Julii Kołodziej z gminy Niepołomice, która cierpi na bardzo rzadką chorobę – zapalenie mózgu Rasmussena. Więcej na temat Julki możecie przeczytać tutaj.

Koniusza - turniej charytatywny

15 sierpnia to Święto Matki Boskiej Zielnej oraz rocznica Cudu nad Wisłą – w tym roku 95. – i Święto Wojska Polskiego. W Tarnowie oddaliśmy hołd Żołnierzom walczącym o wolną Polskę. Złożyliśmy również wieniec pod pomnikiem Wincentego Witosa, wielkiego przywódcy Ruchu Ludowego. Pamiętamy Jego słowa: nie ma sprawy ważniejszej niż Polska, tak aktualne w służbie publicznej również dzisiaj

Tarnów - rocznica Cudu nad Wisłą

Na rodzinnym pikniku w Koniuszy spotkaliśmy mnóstwo rodzin z dziećmi, m.in. Roksanę, Amelkę, Blankę i Kasię. Udało się zrobić wspólne zdjęcie.

Koniusza - rodzinny piknik

Również w sobotę, na dożynkach w Szczytnikach w gminie Proszowice, dziękowaliśmy rolnikom za dbanie o nasze wspólne dziedzictwo, o polską ziemię. Uroczystości towarzyszyły m.in. pokazy taneczne. Krakowiaka pięknie zatańczył Zespół Pieśni i Tańca „Proszowiacy”, prowadzony przez Panią Katarzynę Gać.

Wieńce dożynkowe w Lipnicy

Na dożynkach w Lipnicy Murowanej odbył się natomiast konkurs na najpiękniejszy wieniec dożynkowy. Zwycięski tytuł przypadł tym razem sołectwu Lipnica Górna. Brawo!

Aby śledzić to co robię na bieżąco, zapisz się do listy:

psl-wkk-seniorwigor-img1

119 domów seniora w 2015 roku

Autor: | Ministerstwo, Seniorzy | Brak komentarzy

Rozstrzygnęliśmy tegoroczną edycję naszego programu Senior WIGOR.

Dofinansowanie do stworzenia dziennych domów seniora dostanie 119 samorządów. WIGOR-y powstaną m.in. w Krakowie, Szczecinie, Łodzi, ale i w mniejszych miejscowościach – Bochni, Limanowej czy Proszowicach. W ten sposób tworzymy dla seniorów przestrzeń do aktywności, a jednocześnie miejsce w którym mają dostęp do wsparcia, rehabilitacji. Wszystko, co musisz wiedzieć o programie, zobacz na jednej infografice poniżej.

O programie Senior WIGOR pisałem również na blogu.

PSL – 119 domów Senior Wigor

Aby śledzić to co robię na bieżąco, zapisz się do listy:

Attachment-1

Program dla popradzkich gmin

Autor: | Polityka, Praca | Brak komentarzy

Turystyka to niezwykle ważny element gospodarki, szczególnie w tak urokliwych stronach jak Beskid Sądecki. Dlatego tak ważne, abyśmy umieli wykorzystać nasze atuty. Dzisiaj w Muszynie z marszałkiem woj. małopolskiego Markiem Sową i wojewodą małopolskim Jerzym Millerem podpisaliśmy rekomendację dla „Programu rozwoju popradzkich gmin w oparciu o rozwój infrastruktury sportowej i turystycznej”. 

Program zakłada, że w paśmie Jaworzyny Krynickiej powstanie kompleks sportowy łączący ośrodki narciarskie, obiekty turystyki pieszej oraz kajakowej. Według planów, przygotowanie całego projektu przez Związek Gmin Krynicko-Popradzkich potrwa do końca 2017 roku. Budowa całego kompleksu mogłaby ruszyć już 2018 r. Realizacja programu nie tylko podniesie atrakcyjność Beskidu Sądeckiego dla turystów, ale także przyciągnie inwestorów z branży hotelarskiej i rekreacyjnej. Dzięki temu w tym rejonie powstaną setki nowych miejsc pracy.

Debata w brzesku

Debata senioralna w Brzesku

Autor: | Ministerstwo, Seniorzy | Brak komentarzy

Tradycją w Małopolsce jest to, że myślimy nie tylko o sobie. To w Krakowie, już w 1982 roku, powstał przy Uniwersytecie Jagiellońskim pierwszy w Polsce Uniwersytet Trzeciego Wieku. Z tej tradycji powstały nasze programy „Aktywność Społeczna Osób Starszych” i „Senior-WIGOR”, skierowane właśnie do seniorów. O nich rozmawialiśmy w czasie debaty senioralnej w Brzesku. W jej trakcie zachęcałem fundacja i stowarzyszenia do korzystania ze środków z programów Ministerstwa Pracy i Polityki Społecznej, do sięgania po środki unijne. To wcale nie jest trudne, co w czasie dyskusji podkreślali ks. prof. Norbert Pikuła, współpracujący z Uniwersytetem Trzeciego Wieku w Świętochłowicach, oraz Marta Sacha ze stowarzyszenia „Iskierka Nadziei” w Czchowie. Razem możemy tworzyć lepsze warunki do życia dla seniorów.