Archiwa: polityka rodzinna – Władysław Kosiniak-Kamysz

rodzina

Godzina więcej dla rodziny

Autor: | Rodzina | Brak komentarzy

Skróćmy czas pracy o godzinę rodzicom dzieci do 10. roku życia. Taka możliwość mają już dziś matki karmiące maluchy w pierwszych latach życia. Rozszerzmy ją również na rodziców, którzy odwożą dzieciaki do przedszkola czy do szkoły. Zyskają na tym wszyscy – dzieciaki, rodzice i ich pracodawcy.

Jesteśmy wśród najwięcej pracujących narodów na świecie. Więcej od nas w Europie pracują tylko w Grecji. Jeśli doliczyć do tego coraz dłuższe dojazdy do pracy, naprawdę niewiele czasu zostaje nam dla naszych rodzin. I nie chodzi mi tylko o korki w dużych metropoliach. To samo tyczy się mniejszych miejscowości, gdzie mieszkańcy często dojeżdżają do pracy wiele kilometrów.

Alarmujące sygnały

Najbardziej uderza to w dzieci, które zmuszone są masę czasu spędzać bez rodziców – w żłobkach, w przedszkolach, w przyszkolnych świetlicach. Dane są alarmujące. Weźmy żłobki – roczne i dwuletnie polskie dzieci spędzają w nich aż 39 godzin tygodniowo. To aż o 12 godzin więcej niż ich rówieśnicy z innych krajów Unii Europejskiej. GUS podaje, że co trzeci żłobek w Polsce pracuje nawet 10 godzin na dobę.

W szwach pękają szkolne świetlice. Przez wielogodzinną pracę rodziców, dzieciaki spędzają całe dnie w placówkach. Są takie miejscowości, w których szkoły muszą uruchamiać dodatkowe sale, bo nie ma miejsca dla wszystkich dzieciaków.

Możemy inaczej

Dużo jeżdżę po Polsce i często słyszę od matek, także od ojców, że woleliby spędzać więcej czasu z dziećmi zamiast zostawiać je na cały dzień w żłobku czy przedszkolu, ale nie mają jak. Na pracę na pół etatu ciężko przejść, bo nie godzą się na to pracodawcy (6-7% rodziców tak robi, w Holandii nawet połowa). Często muszą odstawiać dzieci rano tuż po godzinie 7, a odbierają dopiero koło 17. O ile nie muszą zostać dłużej w pracy.

Gdy rozmawiam z nauczycielami, przyznają że dzieci często spędzają w świetlicach 2 godziny przed lekcjami i nawet tyle samo po lekcjach. W skrajnych przypadkach maluchy czekają na otwarcie szkoły już od 6:30, a do domu wychodzą ostatnie, dopiero ok. godziny 17-18.

Czas to zmienić!

Dobra sytuacja na rynku pracy – najniższe bezrobocie od 1989 roku, w wielu miejscach brakuje rąk do pracy – pozwala sięgnąć nam po takie rozwiązania, które jeszcze kilka lat temu wydawały się niemożliwe do zrealizowania.

Wiemy jak to zrobić. Skróćmy czas pracy o godzinę rodzicom dzieci do 10. roku życia. Taką możliwość mają już dziś matki karmiące maluchy w pierwszych latach życia. Rozszerzmy ją również na rodziców, którzy odwożą dzieciaki do przedszkola czy do szkoły.

Wszyscy na tym wygramy. Dzieciaki i ich rodzice zyskają dodatkową godzinę dziennie tylko dla siebie. A pracodawcy – bardziej zadowolonych z życia pracowników, którzy mogąc wyjść z pracy godzinę wcześniej, zrobią więcej w krótszym czasie (to nie są moje przypuszczenia, eksperyment ze skróceniem czasu pracy w Szwecji pokazał, że pracownicy są bardziej wydajni, bardziej zadowoleni z pracy i – co nie jest bez znaczenia – zdrowsi).

Ponad politycznymi podziałami

Projekt ustawy skracający czas pracy o godzinę dla jednego z rodziców PSL złożyło już w Sejmie. Będziemy szukali dla niego poparcia wśród wszystkich ugrupowań politycznych obecnych w Sejmie. Także w koalicji rządzącej. Nie wyobrażam sobie, że PiS tyle mówiące o rozwijaniu polityki rodzinnej, zagłosuje przeciw prorodzinnym propozycjom ludowców.

Sami nie damy rady, ale wspólnie – głęboko w to wierzę – możemy tworzyć lepsze warunki do życia dla polskich rodzin.

żłobki za złotówkę

Żłobki za złotówkę

Autor: | Kampania wyborcza, PSL, Rodzina | Brak komentarzy

Zagwarantujemy 20 godzin tygodniowo darmowej opieki żłobkowej już od września 2016 roku. Podwoimy też liczbę żłobków i klubów dziecięcych w 4 lata. Macie to od PSL na piśmie.

W piątek otworzyliśmy pierwszy żłobek na Uniwersytecie Jagiellońskim. W „Żaczusiu” opiekę znajdzie nawet 55 najmłodszych dzieci. Ich rodzice będą mogli spokojnie dalej się uczyć. Tylko w tym roku, dzięki naszemu programowi „Maluch na uczelni”, w całej Polsce powstanie 43 takich placówek przy uczelniach wyższych. – Super, nie? – usłyszałem od studentów z NZS, wspólnie z którymi przygotowaliśmy program. Po to jest się ministrem, żeby właśnie takie idee realizować.

Żłobek "Żaczuś" na Uniwersytecie Jagiellońskim

Żłobek „Żaczuś” na Uniwersytecie Jagiellońskim

 

Uważam, że wszyscy rodzice powinni mieć wybór. To od ich decyzji ma zależeć, czy po urodzeniu dziecka chcą wrócić do pracy, czy zostać z nim w domu. W pierwszym roku życia dziecka to proste, bo wprowadziliśmy roczne urlopy rodzicielskie. A co później? Są urlopy wychowawcze, są dziadkowie, w grę wchodzi też niania, opiekunka. No i żłobki, kluby dziecięce, dzienni opiekunowie.

Po to powstał nasz program „Maluch”. Chcieliśmy, aby rodzice nie musieli się dłużej martwić, czy znajdą fachową opiekę dla swoich skarbów. Mało kto o tym wie, że pieniądze na pierwszą edycję Malucha w 2011 roku udało nam się zdobyć dzięki ograniczeniu dotacji dla partii politycznych. Od tamtego czasu liczba miejsc w żłobkach i klubach dziecięcych wzrosła z 32 tys. do ponad 77 tys.

Liczba żłobków i klubów dziecięcych wzrosłą do blisko 3 tys.

Liczba żłobków i klubów dziecięcych wzrosłą do blisko 3 tys.

 

To nie są suche liczby, to tysiące nowych miejsc opieki dla najmłodszych dzieci. Ich rodzice po zakończeniu rocznego urlopu rodzicielskiego mogą wrócić do pracy wiedząc, że maluch zostaje pod dobrą opieką.

Zdaję sobie doskonale sprawę, że to wciąż kropla w morzu potrzeb. Dlatego idźmy za ciosem – przekażmy więcej środków na program, który zdał egzamin. Przecież przez lata liczba placówek dla najmłodszych dzieci ledwie przekraczała 300, a dziś jest ich blisko 3000. Tę liczbę w kolejnej kadencji możemy przynajmniej podwoić. To nasz plan minimum.

Na tym nie koniec. Nie wystarczy tylko dalej zwiększać liczbę żłobków. Musimy sprawić, żeby były dostępne dla wszystkich rodziców. Dlatego proponuję 20 godzin tygodniowo darmowej opieki żłobkowej. To możliwe już od września 2016 roku. Każda następna godzina nie powinna kosztować rodziców więcej niż 1 zł. To rozwiązanie sprawdziło się już przy przedszkolach. Teraz obejmijmy nim także rodziców najmłodszych dzieci.

To oczywiście nie jest tanie rozwiązanie. Szacujemy, że potrzebujemy na ten cel ok. 2,5 mld zł rocznie. Nie możemy jednak traktować tych wydatków jedynie jako kosztów. To inwestycja. Przecież dzięki temu rodzice będą mogli wrócić do pracy. Rodzina zarabiająca więcej, więcej również wyda. To nie tylko napędzi rozwój gospodarczy, ale zwiększy też wpływy do budżetu. Ostateczne wydatki budżetowe na żłobki mogą być więc znacznie niższe.

Jeśli nie stać nas na wsparcie polskich rodzin, to na co nas stać? 

Nowa polityka rodzinna

6 dobrych zmian dla polskich rodzin

Autor: | PSL, Rodzina | Brak komentarzy

Choć nie jestem rewolucjonistą, to udało nam się przeprowadzić prawdziwą rewolucję w polityce rodzinnej.

Roczne urlopy rodzicielskie

Jeśli miałbym wymienić jedną jedyną rzecz, z której w ciągu 4 lat w ministerstwie najbardziej jestem dumny, byłyby to roczne urlopy rodzicielskie. W 2013 roku wydłużyliśmy je z 26 do 52 tygodni. Dla porównania: jeszcze w 2005 roku było to zaledwie 18 tygodni, a w 2007 jedynie 20 tygodni.

Urlopy wydłużone z pół roku do roku
80% wynagrodzenia przez 12 miesięcy
631 tys. rodziców już skorzystało

1000 zł miesięcznie dla rodziców

Wszyscy rodzicie powinni mieć równe szanse na wsparcie. Do tej pory z urlopów rodzicielskich korzystały wyłącznie osoby płacące składki ZUS. Dla rodziców, którzy z powodu swojej sytuacji zawodowej, nie mogą wziąć urlopów, przygotowaliśmy świadczenie rodzicielskie. Dostaną co miesiąc 1000 zł przez rok po urodzeniu dziecka.

Dla studentów, bezrobotnych, rolników
Otrzymają 1000 zł miesięcznie przez rok
Skorzysta 126 tys. rodziców

Ubezpieczenie na wychowawczym

Czas poświęcony opiece nad dzieckiem nie może odbijać się na wysokości przyszłych emerytur rodziców. Jeszcze do niedawna, państwo opłacało składki ubezpieczeniowe jedynie za rodziców pracujących na umowach o pracę. Zmieniliśmy to: wszyscy rodzice bez względu na formę zatrudnienia, mają w czasie urlopu wychowawczego opłacane z budżetu składki na ubezpieczenie społeczne.

Dla studentów, bezrobotnych, rolników, samozatrudnionych
Wsparcie kilkuset tysięcy rodziców
Wyższa przyszła emerytura

2000 nowych żłobków

Rodzice powinni mieć możliwość powrotu do pracy po urlopie rodzicielskim. Do tego potrzebna jest rozbudowana sieć żłobków. Po latach zaniedbań – gdy zamiast tworzyć nowe placówki, raczej zamykano już istniejące – wreszcie sieć opieki dla najmłodszych dzieci rozwija się. Jeszcze w 2007 roku były tylko 373 placówki, dziś jest ich siedmiokrotnie więcej – 2500. Na dzieciaki czeka już ponad 70 tys. miejsc.

Było 373 placówek, jest ponad 2500
70 tys. miejsc dla dzieci

151 mln zł w 2015 roku

Żłobki na uczelniach

Po raz pierwszy w tym roku z dofinansowania na budowę żłobków, klubów dziecięcych czy zatrudnienie dziennego opiekuna mogły skorzystać uczelnie wyższe. Zarezerwowaliśmy dla nich 11 mln zł. Skorzystało na tym ponad 60 uczelni wyższych – m.in. Uniwersytet Jagielloński, Uniwersytet Warszawski, Uniwersytet Łódzki, Uniwersytet Rzeszowski, Uniwersytet Medyczny w Lublinie i Politechnika Śląska.

11 mln zł na uczelniane żłobki
Skorzystało 60 uczelni wyższych

1,2 miliona Kart Dużej Rodziny

Program dla rodzin wielodzietnych „Karty Dużej Rodziny“ to najlepsza inwestycja obecnego rządu. Swoją kartę odebrało już ponad milion osób, które mogą korzystać ze zniżek na jedzenie, kosmetyki, ubrania i odzież, a także paliwo, usługi telekomunikacyjne i przejazdy pociągami. W program udało się zaangażować nie tylko instytucje publiczne, samorządy, ale także firmy prywatne.

1,2 milion wydanych kart
750 partnerów programu
Zniżki w 7400 placówek


 

Co dalej? Poznaj mój plan na następne 4 lata

 Program wyborczy

raport-mockup-web

Raport: Nowa polityka rodzinna w Polsce

Autor: | Ministerstwo, Polityka, Rodzina | Brak komentarzy

Dzieci to ogromna radość dla rodziców, ale też wielka odpowiedzialność. Wiedzą o tym szczególnie polskie rodziny. Choć pracują bardzo ciężko, wciąż zarabiają zbyt mało, by ze spokojem patrzeć w przyszłość. Obejmując stanowisko Ministra Pracy i Polityki Społecznej uznałem politykę rodzinną – obok walki z bezrobociem i polityki senioralnej – za najważniejsze zadanie w tej kadencji.

Jak powinna wyglądać skuteczna polityka rodzinna?

Zadaniem państwa jest tworzenie lepszych warunków do życia dla polskich rodzin. Ma dawać poczucie bezpieczeństwa i stabilizacji, wspierać w trudnych momentach, zachęcać do aktywności. Rozwiązywać realne problemy. Tylko wtedy Polacy będą chcieli zakładać rodziny tu w kraju, a nie na emigracji.

O tym, jak rząd stara się to robić jest ten raport. Zachęcam do lektury!

POBIERZ RAPORT (PDF)

Aby śledzić to co robię na bieżąco, zapisz się do listy:

Radgoszcz

Otwarcie żłobka w Radgoszczy

Autor: | Ministerstwo, Rodzina | Brak komentarzy

Dzięki dofinansowaniu z naszego programu „Malucha” w Radgoszczy otworzyliśmy pierwszy w historii gminy żłobek. Miejsce znajdzie w nim 20 dzieci. Będą mogły korzystać z dwóch sal w wyposażonych w maty edukacyjne i służące rozwojowi zabawki. Jest też kuchnia, żeby dzieci mogły jeść domowe posiłki. Tuż obok powstał nowoczesny, kryty, całoroczny plac zabaw. Ten żłobek to najlepszy dowód, że takie obiekty mogą powstawać nie tylko w metropoliach, ale także na polskiej wsi.